Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Dawid Załęcki o głosach kibiców: Nie wszyscy rozumieją, o co tu chodzi [WIDEO]
- Marcin Held jasno o starciu Parnasse vs. Kaczmarczyk: Patryk nie ma szans
- Dawid Załęcki szczerze o żalu do Szachty: Nie zwrócił uwagi, że… [WIDEO]
- Arkadiusz Wrzosek pomści przyjaciela? Wskazał nazwisko rywala spoza KSW
- XTB KSW 114: Salahdine Parnasse nie przereklamowany. Znokautował Helda w 2. rundzie



