KSW

Co dalej z Roberto Soldiciem? UFC, PFL i Bellator utrudniają negocjacje szefowi KSW: „To jest teraz tak naprawdę…”

Roberto Soldić to jedna z największych europejskich gwiazd MMA. Zawodnikowi została tylko jedna walka w kontrakcie z KSW, a dostaje już oferty od kolejnych organizacji.

„RoboCop” to podwójny mistrz KSW, który deklasuje swoich rywali. Wygrał ostatnie 7 pojedynków, w tym aż 6 przed czasem. Jako posiadacz pasa kategorii półśredniej, stanął do walki z Mamedem Khalidovem o tytuł dywizji średniej.

Już w drugiej odsłonie ciężko znokautował legendę KSW i dołączył do Mateusza Gamrota, który jako pierwszy w największej polskiej organizacji MMA był mistrzem dwóch kategorii jednocześnie. Teraz śladami Soldicia chce pójść Ibragim Chuzhigaev oraz Salahdine Parnasse.

Chorwatowi po pokonaniu Khalidova została jedna walka w kontrakcie. Możliwe, że zmierzy się z aktualnym mistrzem dywizji półciężkiej Ibragimem Chuzhugaevem, a następnie zmieni organizację. Wydaje się bowiem, że w KSW nie ma zawodnika, który mógłby przerwać jego serię zwycięstw.

Martin Lewandowski w wywiadzie dla Sportowe Fakty przyznał, że zatrzymanie Soldicia w KSW to aktualnie jedno z jego najważniejszych zadań.

– Liczę, że się dogadamy. Na razie nie ma takich powodów, żebyśmy się gdzieś tam mocno różnili. Wiadomo, że zawsze zakończenie kontraktu, umowy powoduje, że przechodzi się do negocjacji i się podwyższa przeróżne warunki. Więc to jest teraz tak naprawdę jedno z takich moich głównych zadań, żeby doprowadzić do tego kontraktu.

Szef KSW przyznaje jednak, że nie jest do końca przekonany, czy Chorwat zdecyduje się pozostać w polskiej organizacji – Jeżeli dogadamy się, to powiem: „Tak, mamy kontrakt podpisany”. Na tę chwilę wszystko może się wydarzyć. Mówię to z uśmiechem, bo liczę i mam taką dobrą… Nadzieję to złe słowo, ale przeczucie, że pozostanie.

– A co do ofert z innych organizacji, no to Roberto jest jednym z kilku zawodników, gdzie naprawdę UFC, PFL i Bellator już tam chodzą i patrzą na każde ich poczynania. Naprawdę jest tam duża chęć pozyskania, co oczywiście mi utrudnia teraz rozmowę, bo jak nie masz ofert w ogóle i tylko byłoby KSW to wiadomo, że jest inna rozmowa. A w momencie, gdy wiesz, że cały świat ciebie pragnie, to też trochę te ambicje i aspiracje rosną.

Źródło: YouTube WP Sportowe Fakty

Sprawdź!  "Różal" o konflikcie z szefem KSW: "Martin musiałby wyciągnąć do mnie rękę i mnie przeprosić, bo ja..."

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.