(VIDEO) Złodziej próbował ukraść auto zawodnika UFC. Po kilku kolanach na głowę fighter odpuścił rabusiowi
Zawodnik UFC opublikował na swoim Instagramie nagranie z monitoringu, na którym została zarejestrowana próba kradzieży samochodu.
Jordan „Bomaye” Williams to fighter dywizji półśredniej. Wcześniej walczył m.in. w Bellatorze, a po programie Dana White’s Contender Series zadebiutował w największej organizacji MMA na świecie. Niestety, póki co przegrał dwa dotychczasowe pojedynki w UFC. Łącznie jego bilans to 9 zwycięstw 5 porażek i jedno no-contest.
Fighter na swoich social mediach opublikował nagranie i opisał, jak wyglądała cała sytuacja. Złodziej, który zobaczył, że auto Williamsa jest odpalone, wszedł do środka i próbował odjechać, jednak pojazd nie ruszył. Fighter wyjaśnił, dlaczego nie wyłączył silnika:
– Więc ktoś próbował dzisiaj ukraść moje auto. Jeśli ciekawi cię, czemu samochód był ciągle odpalony, to z tego samego powodu nie mógł nim odjechać. Mam przycisk do startu i moje auto nie ruszy, jeśli kluczyki nie znajdują się w pobliżu. Mam je zawsze przy sobie – napisał na Instagramie.
Fighter otworzył drzwi od auta i wymierzył złodziejowi kilka uderzeń kolanem, po czym wyrzucił go z pojazdu. Przestępca, uciekając, złapał się za głowę. Zawodnik żałuje jednak, że nie rozprawił się ze złodziejem w brutalniejszy sposób.
– Nie trzeba zaznaczać, że dostałem lekcję i mam nadzieję, że on też. Szkoda, że nie podciąłem go po klinczu i wyrzuceniu z samochodu, mógłbym skończyć go ciosami w parterze, ale zadowolę się odzyskaniem auta – czytamy na Instagramie.
Źródło: Instagram
- Tańcula nie gryzł się w język. Wymowna sugestia o zachowaniu Jacka Murańskiego [VIDEO]
- Ostre spojrzenia Jóźwiaka i Ryty. Zobacz face to face przed PRIME 18
- Makhachev wyciągnął wnioski z sensacyjnych porażek: U nas to tak nie działa
- Murański i Tańcula znów na kursie kolizyjnym. Gorąco zrobiło się za kulisami konferencji
- Makhachev nie zamierza kalkulować: Od pierwszego sprowadzenia będę szukał skończenia”



