(VIDEO) Face-to-face przed walką Marcin Wrzosek vs Vaso Bakocević na WOTORE 5! „Niech wygra lepszy”
Za nami konferencja prasowa przed nadchodzącą galą WOTORE 5, która odbędzie się już w piątek 29 kwietnia. Tym razem do krwawych pojedynków dojdzie w gdańskim Teatrze Szekspirowskim.
Organizacja WOTORE powraca z emocjonującym turniejem, w którym weźmie udział 8 fighterów. Ponadto czekają na kibiców aż cztery pojedynki dodatkowe. W tym między innymi finał poprzedniej edycji, w którym Jakub Ozga zmierzy się z Dominikiem Owsianym.
W co-main evencie odbędzie się głośny rewanż pomiędzy Bartoszem Batrą i Michałem Królikiem. Zawodnicy po raz pierwszy zmierzyli się na gali Genesis. Wówczas po trzyrundowym starciu i jednogłośnej decyzji sędziów zwyciężył „Matrix”.
-> WOTORE 5: KUP PPV!

Marcin Wrzosek twarzą w twarz z Vaso Bakoceviciem
Wielu kibiców czeka na walkę wieczoru, podczas której w formule na gołe pięści zadebiutuje były mistrz KSW Marcin Wrzosek. Nie będzie on miał łatwego zadania, gdyż zmierzy się z doświadczonym Vaso Bakoceviciem, który ma już za sobą dwie wygrane walki na gołe pięści.
Podczas czwartkowej konferencji zawodnicy spotkali się twarzą w twarz i mieli okazję na wymianę zdań. Vaso zapytany o to, co widział w oczach swojego rywala, przyznał – Nic. Nie boi się mnie. Nie jestem głupi, ale też się go nie boję.
Natomiast Marcin Wrzosek żartując, dodał – A ja widziałem przerażenie i strach. Niech wygra lepszy.
Kursy bukmacherskie na galę WOTORE 5
Kartę walk WOTORE 5 obstawisz na stronie legalnego bukmachera STS. Rejestrując się – tutaj – otrzymasz specjalne bonusy przygotowane dla wszystkich nowych użytkowników.
STS oferuje dodatkowe 100% od pierwszego depozytu do kwoty aż 300 złotych. Ponadto gracz będzie mógł postawić pierwszy zakład bez ryzyka do 100 złotych. Wystarczy zarejestrować się – tutaj – wpłacić pieniądze i obstawić kupon.

- Rębecki mocno do polskich kibiców: „Czemu się cieszycie, że przegrywamy?” [VIDEO]
- Piwowarczyk bał się, że kontrakt przejdzie mu koło nosa! Zdradził odczucia po walce w DWCS
- Medalista olimpijski przerwał milczenie po szokującym nokaucie na UFC 331: Będę wielki
- Ciepłowski wrócił na łódzką Limankę. „Jestem dumny, że jestem z Łodzi”
- Piwowarczyk po spełnieniu marzenia: „Czuję się niesamowicie”. Teraz lekarz i… kebab!



