PRIME SHOW MMA

Don Kasjo wygrywa walkę wieczoru! Tańcula z trudem dotrwał do decyzji [WIDEO]

W main evencie Prime Show MMA 8 doszło do bokserskiego starcia „Don Kasjo” vs. Arkadiusz Tańcula. Kto wygrał pełen złej krwi pojedynek?

Włodarz Prime Show MMA wrócił w końcu na zwycięskie tory po dwóch porażkach z rzędu. „Don Kasjo” ulegał Dominikowi Zadorze w 3. rundzie i Pawłowi Tyburskiemu w 2. odsłonie. Oba te pojedynki odbywały się w boksie w rękawicach do MMA, co odbierało najmocniejszy atut Życińskiego – kontrę zza podwójnej gardy.

Tym razem jednak Kasjusz wraca do swojej koronnej formuły. Jego rywalem będzie Arkadiusz Tańcula, z którym w ostatnim czasie wdawał się w mocniejsze wymiany zdań. Dodatkowo zawodnik Fame MMA tuż po jubileuszowej gali z numerem 20 w mocnych słowach odpowiedział „Don Kasjo”.

Warto też wspomnieć, że dzisiejszy pojedynek nie będzie jedynym. W tym roku jeszcze ma dojść do rewanżu panów na zasadach K-1.

Prime MMA: Don Kasjo vs. Tańcula – RELACJA

RUNDA 1

Tańcula szybko rozpoczął od pełnej ofensywy. Zasypał gardę Kasjusza ciosami, ale Don Kasjo niewiele sobie z tego zrobił. Życiński wywiera presję, ale sam posyła jedynie pojedyncze, choć celne, ciosy. Tańcula próbuje przebić gardę, ale Don Kasjo szybko go skontrował. Mocny prawy Kasjusza, Tańcula stracił już sporo tlenu.

Sprawdź!  Arkadiusz Tańcula tłumaczy przyjęcie walki z Murańskimi. "Nie chciałem tego. Nie chodzi mi o siano, chodzi mi o laur!"

RUNDA 2

Tańcula znów zaczął z serią ciosów, ale Don Kasjo dynamicznie go skontrował i nie przestawał pressować. Życiński zaganiał Arka na siatkę, gdzie bił wymęczonego oponenta kolejnymi ciosami. Tańcula szukał uderzeń „na doły”, ale wycieńczony szukał klinczu.

RUNDA 3

Tańcula zgłosił kontuzję ręki, ale nie poddał walki. Don Kasjo od razu podkręcił tempo, Arek szukał szansy w brudnym boksie. Tańcula na wstecznym i bez paliwa próbował urywać cenne sekundy i atakować ostatkami sił. Życiński robił zaś, co musiał, by wypunktować rywala.

RUNDA 4

Don Kasjo docisnął Tańculę do siatki, gdzie zasypał go gradem ciosów na „schaby”. Arek klinczuje, próbuje pressować Życińskiego, jak on go wcześniej. Kasjusz miał jednak wtedy pełen bak z paliwem, a on jedzie jechał jedynie na charakterze. Don Kasjo zły na rywala zamęczał go ciosami do ostatnich sekund.

Wynik walki: Kasjusz „Don Kasjo” Życiński wygrał jednogłośną decyzją sędziów!

Artykuł w trakcie aktualizacji.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.