Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Maciej Turski uderzył w Pawła Jóźwiaka: „Nie możesz być jednocześnie zawodnikiem i prezesem”
- Nie żyje Jay Silva. Denis Załęcki uderzył pięścią w stół: Niektórzy powinni być odcięci od Internetu
- Nowy promotor Aspinalla chce zwolnienia mistrza z UFC! Padła propozycja
- GROMDA 25: Zabójcza batalia o pas NITRO! Ziomuś pokonał Lutę
- GROMDA 25: Scarface z nokautem! Ciężkie KO na Skurtu
Sprawdź! Czyjaś seria zostanie przerwana! Beneil Dariush vs. Islam Makhachev walką wieczoru w lutym!



