Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Pawlak skomentował nokaut Kuberskiego. Wykorzystał legendarny cytat GSP
- Kompan Denisa zaatakowany w restauracji. Załęcki skomentował sytuację w sieci [WIDEO]
- GROMDA przypomina wygraną ZIOMUSIA. Tak zapewnił walkę o pas na GROMDA 25
- KSW 118: Pewne TKO Kuberskiego. Michalski skończony w 1. rundzie
- XTB KSW 118: Czyżewska bez pasa. Luzar-Smajić wygrała decyzją sędziów



