Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Jon Jones chce walki na UFC w Białym Domu mimo problemów zdrowotnych: Organizacja o tym wie
- Don Diego wskazał faworyta walki Muradov vs. Labryga na FAME 30. Nie zabrakło subtelnej szpileczki
- Były pretendent i niedoszły zawodnik UFC w akcji. Leśko zmierzy się z Szewczykiem na XTB KSW 116
- Ilia Topuria Michaelem Jordanem MMA? Legenda mówi wprost: Jeśli to zrobi, nie będzie dyskusji
- Jakub Wikłacz naładowany energią przed kolejną walką w UFC: Polska górą!



