KSW

Odwrotny trójkąt w walce wieczoru KSW 64! Sebastian Przybysz poddał Bruno Santosa!

W walce wieczoru gali KSW 64 doszło do starcia mistrzowskiego o pas wagi koguciej pomiędzy Sebastianem Przybyszem i Bruno Augusto dos Santosem. Była to pierwsza w historii organizacji walka w tej kategorii wagowej, która otrzymała miano starcia wieczoru.

SEBASTIAN PRZYBYSZ PRZED KSW 64

Sebastian Przybysz przeszedł fascynującą drogę od bycia fanem KSW do stania się zawodnikiem tej organizacji, od walk otwierających gale KSW, przez starcie będące drugim bojem wieczoru, do pojedynku mistrzowskiego, który był najważniejszym daniem dzisiejszej gali.

Sebastian trafił do KSW w roku 2018. W niecałe trzy lata wspiął się na szczyt wagi koguciej i w marcu tego roku został jej królem. Podczas gali KSW 59 zmierzył się z dzierżącym pas Antunem Raciciem. Panowie mieli okazję walczyć z sobą już wcześniej i wówczas to Chorwat okazał się górą. Tym razem jednak Polak zrewanżował się Antunowi i odebrał mu mistrzowski pas.

BRUNO DOS SANTOS PRZED KSW 64

Bruno Augusto dos Santos trafił do organizacji KSW w grudniu zeszłego roku i już w pierwszym starciu otrzymał szansę walki o pas. Była to pierwsza obrona tytułu mistrzowskiego wagi koguciej w wykonaniu Antuna Racicia. Mistrzowskie starcie rozegrało się na pełnym dystansie pięciu rund i mimo postawienia trudnych warunków przez Brazylijczyka, umiejętności mistrza wzięły górę. Antun wyszedł z klatki z pasem na biodrach.

Sprawdź!  Khalidov o Bombardierze po KSW 64: "To nie jest zawodnik MMA. Nie wiem, czego ludzie się spodziewali. Lepszą walkę dał Nikola..."

W drugim boju dla KSW rywalem Bruno został Paweł Polityło. Do starcia doszło podczas gali KSW 62. Zawodnicy narzucili sobie bardzo mocne tempo pojedynku i ani na chwilę nie zwalniali. Ostatecznie po ciężkim boju to Santos wyszedł z klatki z rękami uniesionymi w geście zwycięstwa.

Teraz Bruno stanął przed drugą szansą mistrzowską. Zmierzył się jednak z nowym czempionem KSW. Brazylijczyk jest młodszy od Polaka, ale ma na swoim koncie dwie stoczone walki więcej. Przygotowując się do pojedynku o pas miał okazję trenować z mistrzem UFC wagi lekkiej, Charlesem Oliveirą.

RELACJA

Runda 1:

Przybysz zaczął od tańczenia wokół rywala. Po kilku akcji stójkowych z obu stron Santos złapał klincz pod siatką, ale Sebastian obrócił rywala i sam kontrolował rywala pod siatką. Przybysz rozerwał klincz i bardzo szybko wystrzelił prawym sierpem. Polak szachował rywala swoim poruszaniem i niskimi kopnięciami. Przybysz powoli zdobywał stójkową przewagę trafiając rywala pojedynczymi ciosami. Po jednym ciosie naszego rodaka Brazylijczyk wystrzelił szybki i celny backfist. Bruno znów ruszył po nogi, ale Sebastian wybronił je i rozerwał klincz.

Sprawdź!  "Bombardier" drugim najcięższym przeciwnikiem "Pudziana". Tylko jeden oponent był cięższy od Senegalczyka

Runda 2:

Tym razem akcję rozpoczął Polak. Bruno coraz częściej zaczął trafiać naszego rodaka. Po kilku wymianach z obu stron, Santos ruszył po nogi, ale zostało ono wybronione. Jednak podczas pracy w klinczu Brazylijczyk trafił rywala nielegalnym kolanem krocze. Po wznowieniu walki, Przybysz rozerwał klincz i otrzymał kopnięcia na gardę. Bruno zaczął wywierać presję. Przybysz ruszył do przodu trafiając rywala. Następnie po jednej z akcji Santosa Polak skontrował świetnym prostym. Nieoczekiwanie „Sebić” obalił swojego rywal. Będąc za plecami rywala zaczął rozbijać go krótkim łokciami. Polak oprócz ciosów polował na poddanie, ale nic z tego nie wyszło.

Runda 3:

Santos rozpoczął od niskiego kopnięcia. to on wywierał presję na rywalu trafiając go kilkoma celnymi ciosami i kopnięciami. Polak nie radził sobie z pracą stójkową Brazylijczyka. Po jednej z akcji nasz rodak trafił krótkim podbródkowym. Santos po jednej z akcji poszedł po nogi rywala i po krótkiej chwili zdobył obalenie. Bruno kontrolował rywala będąc w gardzie rywala. W pewnym momencie Polak zapiął odwrotny trójkąt i po kilkunastu sekundach udusił Brazylijczyka.

Sprawdź!  (VIDEO) Patryk Kaczmarczyk o freak fightach: "Nie wiem do czego to porównać, bo nawet cyrkowcy muszą więcej od siebie dać..."

Sebastian Przybysz pokonał Bruno Santosa przez poddanie w 3. rundzie (odwrotny trójkąt nogami)

KARTA WALK

WALKA WIECZORU

Sebastian Przybysz (8-2, 4 KO, 1 Sub) vs Bruno Augusto dos Santos (10-2, 1 KO, 5 Sub) – walka o pas wagi koguciej

KARTA GŁÓWNA

Mariusz Pudzianowski (15-7, 10 KO) vs Serigne Ousmane Dia „Bombardier” (2-0, 2 KO)

Filip Pejić (15-5-2, 10 KO, 3 Sub) vs Daniel Rutkowski (12-2, 6 KO, 1 Sub)

Robert Ruchała (5-0, 3 Sub) vs Patryk Kaczmarczyk (7-0, 1 KO, w Sub)

Michał Pietrzak (10-4, 3 KO, 2 Sub) vs Shamil Musaev (14-0, 8 KO, 2 Sub)

Karolina Owczarz (4-1, 2 Sub) vs Sylwia Juśkiewicz (9-6, 6 KO)

Cezary Kęsik (12-1, 9 KO, 2 Sub) vs Marcin Krakowiak (11-3, 5 KO, 6 Sub)

Albert Odzimkowski (11-5, 3 KO, 7 Sub) vs Jason Radcliffe (16-8, 10 KO, 4 Sub)

Adam Tomasik (5-0, 2 KO, 3 Sub) vs Oumar Sy (4-0, 2 KO, S Sub)

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *