Boks

Mike Tyson zainteresowany wielką walką! „Musimy to zrobić w tym roku!”

Legendarny pięściarz, Mike Tyson, zasugerował powrót do kwadratowego pierścienia! Najmłodszy mistrz świata wagi ciężkiej w historii zainteresowany jest kasową walką.

Blisko 60-letni Mike Tyson ostatnią zawodową walkę stoczył w 2005 roku. „Iron Mike” przegrał wówczas z Kevinem McBride’em przez techniczną decyzją sędziów. Była to jego druga porażka z rzędu, a ostatnim razem taką serię zaliczył w latach 1996-1997, po TKO ze strony Evandera Holyfielda i przez dyskwalifikację po słynnym gryzieniu ucha rywala.

Tyson zaliczył później 2. pokazowe pojedynki: z Coreyem Sandersem w 2006 roku i przed dwoma laty z Royem Jonesem Juniorem. Ten ostatni zakończył się remisem, a w ostatnim występie w programie Jimmy Kimmel Live „The Baddest Man on the Planet” został zapytany o hitowe starcie z Jake’iem Paulem:

To byłoby ciekawe… Nigdy nie brałem tego pod uwagę, ale tak, to byłoby ciekawe. Wszystko jest możliwe. Jest jeden warunek: ta walka musiałaby się odbyć w tym roku.

Jake Paul jest YouTuberem, który rozpoczął karierę w zawodowym boksie w 2020 roku. Póki co nie spotkał się z pięściarzem z krwi i kości, a jedyni zawodowcy, z jakimi się mierzył to Ben Askren i Tyron Woodley. Obaj byli gwiazdami w MMA, ale w ringu nie radzili już sobie tak dobrze. „Funky” został znokautowany po niespełna dwóch minutach, a „T-Wood” najpierw poległ niejednogłośną decyzją, a następnie padł po ciężkim KO w 6. rundzie.

Sprawdź!  Łukasz Różański pokona Artura Szpilkę? Jest dużym faworytem! "Dla mnie to najważniejsza walka w karierze"

Mike Tyson wypowiedział się też o umiejętnościach Paula. Były mistrz wagi ciężkiej pochwalił dotychczasowe osiągnięcia „The Problem Child”:

Ma umiejętności, jak najbardziej, to mu oddam. Nawet, jeśli walczy z tymi gośćmi, których nie uważacie za dobry zawodników, on jest na tyle dobry, że z nimi wygrywa. Pokonuje tych, z którymi powinien przegrywać. To mu trzeba oddać.

No i robi dużo dobrego dla boksu. Słuchajcie, ten gość za każdym razem skupia na siebie oczy 70. milionów. Nawet mistrzowie świata nie mają takiej publiki. Tak więc to, co robi dla tego sportu jest wprost niebywałe. Wszyscy zarabiają dzięki niemu. Czemu ludzie się tak o to wściekają?

Ta wypowiedź nie została niezauważona przez wywołanego do tablicy Jake’a. Pięściarz-YouTuber odpowiedział na nią za pośrednictwem Twittera:

– Podziękowania dla wspaniałego Mike’a Tysona, za okazany szacunek i propozycję. W tym roku zrobimy tę walkę.

Paul ogłosił już, że ma zabookowaną arenę Madison Square Garden na 6 sierpnia bieżącego roku.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.