Kliczko chce wrócić na ring! „Gdyby wojna szybko się zakończyła. Codziennie motywuje mnie rekord Foremana”
To może być prawdziwa sensacja. Władimir Kliczko zdradził, że rozważa powrót na ring. Ukrainiec chciałby ponownie sięgnąć po tytuł mistrza świata.
Władimir w zawodowym boksie wygrał 64 z 69 pojedynków. Jest byłym mistrzem IBF, IBO, WBO, WBA, który zawodową karierę zakończył w 2017 roku po serii dwóch porażek. Najpierw przegrał z Tysonem Furym, a następnie z Anthonym Joshuą.
Pięściarz już dwa lata temu zapowiadał, że być może powróci na ring, aby toczyć kolejne zawodowe pojedynki. Odradzał mu to m.in. George Foreman:
– Po co miałby znów boksować? Tylko wtedy, gdyby naprawdę potrzebował pieniędzy. A jeśli finansowo jest wszystko w porządku, odradzałbym mu powrót na ring – mówił w wywiadzie dla Sport Bild.
Władimir Kliczko powróci na ring?
Teraz Kliczko ponownie zabrał głos w sprawie swojego powrotu. W rozmowie z Bildem zdradził, że wszystko zależy od tego, kiedy zakończy się wojna. Kliczko nie ukrywa, że do codziennych treningów motywuje go to, że George Foreman ponownie sięgnął po tytuł mistrza świata w wieku 45 lat i bronił go przez kolejne 3 lata.
– [Transkrypcja bokser.org] Cieszę się z wygranej Tysona Fury’ego. Nie chcę niczego obiecywać, ale gdyby wojna w Ukrainie zakończyła się stosunkowo szybko, a nasze granice byłyby bezpieczne, to kto wie… Jeśli wciąż byłbym w tak dobrej formie, to nadal w głowie pojawią się marzenia o pobiciu rekordu Foremana.
– Sport jest nieodłączną częścią mojego życia. Te marzenia o pobiciu rekordu Foremana motywują mnie wciąż do codziennego treningu. Każdy musi znaleźć swoją motywację, a to mnie nakręca i pomaga wstać z łóżka, by pójść się poruszać. Chciałem to zrobić, zanim wybuchła wojna. Teraz tematu nie ma, ale jeśli wojna niedługo by się zakończyła, wówczas rozważę to raz jeszcze.
Źródło: bokser.org
- Pawlak chce większej promocji starcia z Kuberskim! „Wszyscy czekają na tę walkę od dwóch lat”
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes



