UFC

Zawodnik UFC zdradził, z kim zmierzy się Mateusz Gamrot! Ma dostać rywala z top 15! „Tę walkę dostanie Gamrot. Zasłużył na nią”

Nieoficjalnie jeden z zawodników UFC kategorii lekkiej zdradził, z kim w następnym pojedynku ma zmierzyć się Mateusz Gamrot.

Były mistrz KSW ma aktualnie za sobą trzy pojedynki w największej organizacji MMA na świecie. Po nieudanym debiucie z Guramem Kutateladze zaliczył dwa zwycięstwa przed czasem. Najpierw znokautował Scotta Holtzmana, a następnie w 65 sekund poddał Jeremy’ego Stephensa.

Jeszcze w oktagonie po ostatnim zwycięstwie Gamer ogłosił, że chce zmierzyć się z kimś z top 15. Jeśli ostatnie doniesienia okażą się prawdziwe, oznacza to, że UFC spełniło żądanie polskiego zawodnika.

Jakiś czas temu fighter za pośrednictwem swojego Instagrama ogłosił, że dostał już ofertę i rywala. Gamrot przyznał, że jest to coś dużego. Początkowo pojawiły się przypuszczenia, że być może zmierzy się z Drew Doberem, któremu już wcześniej rzucił wyzwanie na Twitterze.

Padła propozycja rywala i daty! 🔥 Czekam na kontrakt i jazda z nim 😤🔝 Ale mogę powiedzieć ze jest grubo 😎 – zapowiedział Gamrot.

Grant Dawson w wywiadzie dla portalu MMASucka zdradził, kto będzie prawdopodobnym rywalem Gamrota. Fighter został zapytany o starcie z Diego Ferreirą. Przyznał, że chciałby z nim zawalczyć, jednak Brazylijczyk w kolejnym pojedynku ma zmierzyć się właśnie z Gamerem.

Sprawdź!  (VIDEO) Arman Tsarukyan wygrywa już w 1. rundzie! Ciężkie KO na UFC Vegas 37!

Absolutnie chciałbym zawalczyć z Diego. Nie sądzę, żeby ta walka doszła do skutku. Wiem o tym z niesprawdzonego źródła, więc nie wierzcie mi, ale mówi się, że Gamrot dostanie tę walkę. Zasłużył na nią.

Cieszę się, że Diego ma przeciwnika. To zdecydowanie coś, o czym będę myślał w przyszłości, ale teraz nie jestem na pozycji, z której mogę żądać czegokolwiek – powiedział Dawson, który wyraźnie zaznaczył, że informacja ta nie jest w stu procentach potwierdzona.

Diego Ferreira aktualnie ma za sobą serię 2 porażek. Przegrał z Benilem Dariushem, a następnie został znokautowany przez Gregora Gillespie. Dla Gamrota byłby to wciąż wielki pojedynek, gdyż Ferreira zajmuje 11. miejsce w rankingu UFC kategorii lekkiej.

Oznacza to, że organizacja spełniłaby żądania Gamrota, a w przypadku wygranej Polak zaliczyłby ogromny awans, który otworzyłby furtkę do kolejnych jeszcze większych zestawień.

Źródło: YouTube

Sprawdź!  Dana White tłumaczy "idiotom" dlaczego nie było go pod koniec UFC 270

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.