UFC

UFC: Bolesna przegrana Rzepeckiego. Zanyukov pewnie zwyciężył z Polakiem

W sobotnie popołudnie Damian Rzepecki zadebiutował w największej organizacji MMA na świecie. Podczas gali UFC w Abu Dhabi niepokonany Polak skrzyżował rękawice z reprezentantem Dagestanu Magomedem Zaynukovem.

Jeszcze kilka miesięcy temu były mistrz FEN walczył na polskich galach, a dziś stanął przed największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze. Co istotne, kontrakt z UFC otrzymał bez konieczności występu w Dana White’s Contender Series. Do debiutu przystępował z perfekcyjnym rekordem 10-0, a dziewięć z dziesięciu zwycięstw odniósł przed czasem, potwierdzając opinię jednego z najbardziej efektownie walczących polskich zawodników.

Po drugiej stronie oktagonu czekał równie wymagający przeciwnik. Magomed Zaynukov, znany kibicom jako „Chanco”, również po raz pierwszy wystąpił w UFC. Niepokonany zawodnik z Dagestanu na co dzień trenuje w ekipie mistrza kategorii lekkiej Islama Makhacheva, a przepustkę do organizacji wywalczył dzięki jednogłośnej wygranej z Ericiem Caldasem w ubiegłorocznym sezonie Dana White’s Contender Series.

UFC: Rzepecki vs Zaynukov – przebieg walki

Runda 1. – Rzepecki zajął środek klatki. Zaynukov atakował kolano opadającym kopnięciem. Polak złapał klincz, w którym „Chanko” atakował łokciami. Damian zapiął klamrę i zamknął rywala na siatce. Zaynukov powoli zrywał uchwyt i posłał kolana na żebra. Rzepecki męczył Zaynukova wciskając go w siatkę. „Chanko” odwracał sytuację, spróbował wycięcia, ale obrona „Rzeźnika” zagrała jak należy. Dobry prosty Polaka, ale Zaynukov odpowiadał kolejnymi kombinacjami. Zaynukov stopował Damiana kopnięciami i mocno bił łokciami. Rosjanin złapał klincz, ale Rzepecki szybko odwrócił pozycję… tyle, że nic z tego nie wynikało. Zaynukov wyrwał się z lewym sierpem. Dobre kopnięcie Polaka, Zaynukov odpowiedział, ale Rzepecki nie pozostawał akcji bez odpowiedzi… aż nie został dźgnięty w oko. Damian potrzebował dwóch minut, ale wrócił do pojedynku. Zaynukov od razu chciał rzucić się na Rzepeckiego, posyłał groźne kombinacje. „Rzeźnik” odpowiadał, a pod koniec rundy rzucił jeszcze Rosjaninem o matę. Damian poślizgnął się chwilę po powrocie na nogi, czym naraził się na potężne kolano „Chanko”.

Sprawdź!  UFC Vegas 72: Michał Oleksiejczuk odklepuje w 2. rundzie! [VIDEO]

Runda 2. – Rzepecki odważnie zaczął od kopnięcia na nogę, ale Zaynukov skontrował mocnym prawym. Polak pressował, zbliżał się i postraszył groźnym okrężnym kopnięciem! Zaynukov wybronił próbę klinczu „Rzeźnika” i sam obalił Damiana. Rzepecki sadził łokcie z dołu w głowę Rosjanina, który nie potrafił utrzymać Damiana na deskach. Rzepecki zakręcił się z łokciem! Chwilę później (przypadkowo?) uniknął kontry Zaynukova. Polak ponownie złapał klincz i dociskał „Chanko” do siatki. Świetny middle kick Rzepeckiego, uniknął też ciosu Zaynukova. Statystyki znaczących ciosów po 1.5 rundy były jednak niemiłosierne – 30 do 5 na korzyść „Chanko”. Rzepecki nie potrafił utrzymać rywala na siatce, a przy rozerwaniu porządnie oberwał. Kłopoty Polaka, którego głośno wspierało pokaźne grono kibiców. Zaynukov ładował łokcie w klinczu, Rzepecki zalał się krwią. Szukał kopnięcia w głowę Rosjanina, zakręcił się jeszcze z obrotówką na tułów. Zaynukov walnął prostym, dołożył łokieć i jeszcze zastopował akcję Polaka frontem. Akcje Rzepeckiego stały się dość czytelne, na czym zyskiwał „Chanko”.

Runda 3. – Przegrywający na kartach sędziowskich Rzepecki wywierał presję, boksował i kopał Zaynukova. Polak szukał zapasów, ale Rosjanin dość łatwo uciekł na nogi. Chwilę później łatwo też uniknął kopnięcia w głowę. „Rzeźnik” dobrze zszedł pod sierpem „Chanko”, skleił się w klinczu, a trener Pepłowski namawiał, by zerwał to i bił Zaynukova. Rzepecki szukał ofensywy, ale Zaynukov unikał tego bez kłopotu. Damian obrywał już tylko pojedynczymi razami od rywala, sam wypłacił łokcie na siatce. „Chanko” uciekł z klinczu i rąbnął frontem na głowę. Rzepecki poszukał backfistu, ale zabrakło dystansu. Rzepecki instynktownie łapał klincz, ale wychodził z niego, by bić w stójce. „Chanko” dominował i obijał „Rzeźnika”, który nie myślał się poddać. Rzepecki szukał sposobu na znokautowanie Zaynukova, który tego wieczoru był bezwzględny.

Sprawdź!  B.J. Penn uważa, że Khabib Nurmagomedov "odszedł za wcześnie", bo "bał się przegrać"!

Wynik: Magoned Zaynukov wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.