Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Islam Makhachev ocenił styl Garry’ego. Mistrz UFC nie gryzł się w język przed UFC 330
- Laura Grzyb powraca na XTB KSW 120. Znamy rywalkę mistrzyni IBO
- Nowy wpis Pereiry wywołał poruszenie: Mam obawy przed powrotem do klatki
- Wojsław Rysiewski wskazał kolejnego rywala Bartosińskiego. Po KSW 119 dyskusja trwa w najlepsze
- Pudzian zaczepił Marconia. Natan odpowiada: Po co ciągle grasz w te gierki?



