High League

High League zapowiedziało powrót! Połączą siły z Clout MMA?

Kolejne zaskakujące doniesienia obiegły media w ostatnich dniach. Okazuje się bowiem, że wkrótce do gry w świecie freak fightów powrócić może organizacja High League!

W ubiegłym roku polską sceną walk freak fightowych dominowały dwie organizacje: Fame MMA oraz High League. Ta druga dość nieoczekiwanie jednak z końcem maja 2023 roku zmuszona była zawiesić swoją działalność. Po rozpatrzeniu wniosku ABW Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zamroziło pieniądze na rachunkach federacji.

Decyzja ta była motywowana powiązaniami, pomiędzy rodziną Edelbiev a czeczeńskim przywódcą Ramzanem Kadyrowem. Przez to też do skutku nie doszła gala High League 7, a wielu zawodników, którzy mieli zaplanowane walki, znalazło się w trudnej sytuacji.

Żaden nie pozostał długo bez kontraktu. Część freak fighterów zgarnęło Fame MMA, inni zaś trafili do nowopowstałego Clout MMA. Nikt jednak nie wiedział co dalej z organizacją, której twarzą był Malik Montana.

High League zapowiada powrót!

Przed kilkoma dniami na portalu X (dawniej Twitter) miała miejsce dyskusja z udziałem wielu osób związanych ze środowiskiem freak fightowym. Głos zabrał też przedstawiciel High League:

Sprawdź!  Kibice kolejny raz nie mogli oglądać Clout MMA! Lexy Chaplin komentuje problemy z PPV

– W najbliższym czasie ludzie sporo informacji zyskają. High League się jeszcze nie wypowiedziało – przekazał. Potwierdzono też, że wkrótce HL powróci na rynek: – Jak tylko zostaniemy oczyszczeni z zarzutów, to wracamy. Będziemy o tym od razu informować.
Natychmiast pojawiły się głosy sugerujące, że Clout MMA połączy siły z High League. Nic bardziej mylnego. Organizacja, w której walczył chociaż Denis Załęcki, nie zamierza łączyć się z federacją, do której “Bad Boy” trafił. To może poważnie ograniczyć ilość zawodników, z których HL mogłoby skorzystać.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.