Boxdel komentuje bójkę Ferrariego z trenerem Bonusa BGC: „Będziesz przez ludzi pamiętany jako wielki mistrz pokonany przez freaka z Fame MMA”
Już dzisiaj odbędzie się pierwsza edycja gali High League. W miniony piątek miał miejsce media trening oraz face to face, na którym nie zabrakło dymów.
Doszło nawet do awantury z udziałem zawodnika organizacji Fame MMA. Amadeusz Ferrari starł się z trenerem Bonusa BGC. Najpierw Ferrari dostał z liścia od Eryka Bręczewskiego, a następnie obaj wymienili kilka cepów. Po jednym z nich trener wylądował na deskach.
W wywiadzie tłumaczył później, że jedynie się poślizgnął, jednak moment bójki widziało wielu zawodników oraz dziennikarzy. Całe zajście zostało także nagrane na kilku kamerach, gdyż doszło do niego w trakcie przeprowadzanych wywiadów.
Całe nagranie z bójki wraz z wyjaśnieniami Ferrariego i trenera znajdziesz tutaj – (VIDEO) Amadeusz Ferrari nokautuje i kopie w głowę trenera Bonusa BGC! Bójka na media treningu High League
Amadeusz natomiast trafił do szpitala, po bójce przyznał, że uderzył ręką, którą miał niedawno operowaną. Jeśli ponownie doszło do kontuzji, jego pojedynek z Filipkiem na Fame MMA 11 może się nie odbyć.
Głos w sprawie bójki zawodnika zabrał jeden z włodarzy poznańskiej organizacji:
– Amadi zdrówka ci życzę. Widziałem, uderzenie na początku poszło ze strony trenera. Tak więc, jak najbardziej rozumiem cię, na pewno zrobiłeś to w swojej obronie. A tobie mistrzu K-1 życzę powodzenia, bo będziesz przez ludzi pamiętany jako wielki mistrz pokonany przez freaka z Fame MMA.
Źródło: YouTube
- Denis Labryga wyzwany przez weterana MMA: Chętnie zmiotę Cię z planszy
- Walka o pas na GROMDA 25! Wielkie emocje już 29 maja
- Rywal Gamrota bez żadnej presji na UFC 327: Ta walka zmieni moje życie
- Tomasz Bezrąk brutalnie szczerze o roli prezesa PRIME MMA: Coraz bardziej się przekonuję, że…
- Ian Garry wbija szpilkę Makhachevowi: Rączka już zdrowa?



