UFC

Lekarz uratuje Hollowaya? Gaethje zapowiada walkę na UFC 300! [WIDEO]

Justin Gaethje przyzwyczaił fanów do twardych i emocjonujących bojów w oktagonie. Tego też można spodziewać się po jego najbliższej walce.

Były tymczasowy mistrz wagi lekkiej do klatki wróci już w przyszłym tygodniu. Na gali UFC 300 czeka go pierwsza obrona tytułu Baddest Motherf*cker. Jego rywalem w tym zestawieniu będzie Max Holloway.

Wszystkie walki jubileuszowej gali UFC możecie obstawić na stronie i w aplikacji bukmachera Fortuna. Nowi użytkownicy za rejestrację i depozyt otrzymają darmowe 30 zł, a trzy pierwsze zakłady do 100 zł obstawicie bez ryzyka! To 300 zł, które Fortuna zwróci na konto gracza.

Odbierz bonusy i obstaw galę UFC 300

TYPKURSYBUKMACHER
Justin Gaethje wygra walkę2.39Fortuna
Max Holloway wygra walkę1.58Fortuna

Justin Gaethje zapowiada rzeźnię na UFC 300

Na kanale UFC pojawiła się zapowiedź starcia o pas BMF. Justin Gaethje nie spodziewa się, że będzie w stanie skończyć Hollowaya tak, jak miało to miejsce w starciu z Dustinem Poirierem. Zdaniem Amerykanina Max nie padnie, ale zgarnie tak wiele obrażeń, że walka zostanie przerwana przez interwencję lekarzy.

Sprawdź!  Calvin Kattar nadal nie powrócił do treningów po 'wojnie' z Maxem Hollowayem

Nikt nie kradnie show tak, jak „The Highlight”. Rzeźnia, chaos, pewnie trochę krwi i adrenalina krążąca w żyłach. To macie zapewnione ode mnie. Jak nikt inny potrafię zadawać ból i obrażenia.

Max Holloway to legenda. Prawdopodobnie nie ma w UFC innego zawodnika, który pasowałby do tytułu BMF, więc mam do niego dużo szacunku. Jednakże taką mam robotę i postaram się mu wpi…dolić. Skończę go. Może nie będzie to czysty nokaut, ale wydaje mi się, że zadam mu tyle bólu, że przerwie to lekarz. Namalujemy obraz brutalnej rzeźni i nie znajdziecie dwóch gości, którzy dadzą lepsze show.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.