Zawodnicy

Justin Gaethje

Justin Gaethje jest amerykańskim zawodnikiem MMA mierzącym się pod banderą największej organizacji MMA na świecie – UFC. Popularny „The Highlight” jest byłym tymczasowym mistrzem dywizji lekkiej.

Kariera sportowa

Justin Gaethje ma mieszane korzenie, gdyż matka z pochodzenia jest meksykanką, a ojciec niemieckiego. Amerykanin już w wieku 4. lat rozpoczął treningi zapasów w rodzinnym Safford w stanie Arizona. W szkole średniej kontynuował występy w tej dyscyplinie, czterokrotnie dochodząc do finałów zawodów stanowych i dwukrotnie je zwyciężając. Zanim trafił do Uniwersytetu Północnego Kolorado, pracował w wieku 18 lat podobnie jak jego ojciec w kopalni miedzi.

Jak sam wspominał Brettowi Okamoto w jednym z wywiadów, pracował 7 dni w tygodniu po 12 godzin. Przez 3 miesiące wziął tylko jeden dzień wolnego, by móc się wyspać. Gdy Gaethje odchodził, by udać się do szkoły wyższej, dwóch jego współpracowników powiedziało mu, że ten sobie tam nie poradzi i szybko do nich wróci. To zmotywowało Justina do tego, by osiągnąć sukces.

Przyszły fighter dobrze sobie radził jako zapaśnik na poziomie uniwersyteckim. Uzyskał tytuł All-American, a w czerwcu 2020 roku został włączony do Galerii Sław Uniwersytetu Północnego Kolorado za swoje osiągnięcia. Co ciekawe, Justin Gaethje już na pierwszym roku posmakował świata MMA – stoczył pojedynki z Georgesem St-Pierrem, Clayem Guidą, czy Donaldem Cerrone. Trenerzy powiedzieli mu, że by spróbować swoich sił w amatorskiej walce musi poprawić oceny. Ostatecznie zawodnik zadebiutował 2 sierpnia 2008 roku zwyciężając przez KO po slamie na przeciwniku.

W 3 lata Gaethje uzbierał rekord 7-0 i postanowił spróbować swoich si w zawodowstwie. zadebiutował 20.08.2011, a oponenta skończył podobnie, jak pierwszego w życiu. Rywal próbował poddać Justina, a ten gruchnął nim o ziemię. Wszystkie następne walki „The Highlight” toczył i wygrywał w swoim rodzinnym stanie, Arizonie. Już w grudniu 2012 roku zadebiutował w organizacji World Series of Fighting. Tam dał się poznać jako ciężko bijący, a przede wszystkim kopiący fighter. W pierwszych 13. zawodowych pojedynkach tylko dwukrotnie słyszał werdykt sędziowski – za każdym razem korzystny na swoją korzyść.

Sprawdź!  Phil de Fries

Justin Gaethje pozostawał niepokonany, a do tego zdobył i wielokrotnie skutecznie obronił mistrzostwo WSOF w wadze lekkiej. Ostatnią walkę dla tej organizacji zaliczył w grudniu 2016 roku, gdy przez TKO pokonał Luiza Firmino. Już kilka miesięcy później poinformował, że zawakował tytuł i wkrótce zadebiutuje u nowego pracodawcy: UFC.

W debiucie pokazał się ze znakomitej strony, pokonując przez TKO w 2. rundzie po kapitalnym boju weterana oktagonu, Michaela Johnsona. Pojedynek ten został zresztą wybrany przez portal Sherdog jako walkę roku 2017. Zaledwie kilka miesięcy później Justin Gaethje otrzymał sporą platformę do pokazania się fanom organizacji – został ogłoszony trenerem 26. sezonu programu The Ultimate Fighter. Szkoleniowcem drugiego obozu, a później rywalem „The Highlighta” był Eddie Alvarez.

To właśnie on też wręczył Justinowi pierwszą porażkę w karierze. Gaethje został znokautowany w 3. rundzie, a jak sam przyznał wielokrotnie mówił, że nie będzie niepokonany. A jak ma zaliczyć porażkę, to pewnie padnie po KO. Kolejne starcie również nie poszło po myśli fightera z Arizony. Po emocjonującej i wyrównanej walce z Dustinem Poirierem przegrał przez TKO w 4. rundzie. Na otarcie łez ponownie otrzymał tytuł walki 2018 roku Sherdoga.

Sprawdź!  Jan Błachowicz ma się czego obawiać? Ankalaev pewny siebie przed UFC 282! "Mam swój plan, chcę wywalczyć pas UFC"

„The Highlight” nie złożył jednak broni. Wrócił na UFC Fight Night 135, gdzie w niecałe 90 sekund znokautował Jamesa Vicka. 8 miesięcy później stanął oko w oko z eksplozywnym Edsonem Barbozą, ale Brazylijczyk wytrzymał tylko trochę dłużej. Sędzia przerwał walkę po ciężkim KO równo w połowie 1. odsłony. Kolejnym rywalem Justina Gaethje był legendarny Donald Cerrone. „Kowboj” szybko padł po ciosach przeciwnika, który grzmiał potem na temat pracy sędziego – nie chciał demolować przeciwnika, ale sędzia nie spieszył się z przerwaniem walki.

Amerykanin zbliżał się powoli do wymarzonego title shota. Pas był wówczas w posiadaniu Khabiba Nurmagomedova, a tymczasowym championem był Tony Ferguson. UFC próbowało kilkukrotnie zestawić ze sobą tych zawodników, jednak do tego nigdy nie doszło. W końcu po wycofaniu się „The Eagle’a” to Justin Gaethje zmierzył się z napędzonym długą serią zwycięstw „El Cucuym”. Nie miał on jednak najmniejszych szans tamtego wieczoru. „The Highlight” zdeklasował rywala wygrywając ostatecznie przez TKO w 5. rundzie. Tymczasowy tytuł niemal od razu rzucił jednak na matę zaznaczając, że interesuje go tylko pełnoprawne mistrzostwo.

Do pojedynku unifikacyjnego doszło 24 października 2020 roku na UFC 254. Justin Gaethje nie miał jednak żadnych szans z Khabibem Nurmagomedovem i przegrał przez duszenie trójkątem nogami. Sędzia nie zauważył klepania Amerykanina i przerwał walkę dopiero, gdy ten stracił przytomność. „The Highlight” po pierwszej porażce przez poddanie w karierze znikł na ponad rok. Wrócił na UFC 268, gdzie stanął oko w oko z byłym mistrzem Bellatora, Michaelem Chandlerem. Pokonał go po pięknej, 3-rundowej wojnie jednogłośnym werdyktem sędziowskim.

Sprawdź!  Jędrzejczyk opowiada o znokautowaniu mężczyzny w klubie: "Pokazał mi gest bardzo obraźliwy dla kobiet. Rzuciłam prawą rękę i zjechał do bazy"

Tym samym Gaethje zapewnił sobie kolejnego title shota. Na UFC 274 w maju 2022 roku spotkał się z panującym wówczas Charlesem Oliveirą. Niestety jednak, podobnie jak wcześniej w walce z Nurmagomedovem, przegrał przez poddanie, ale już w 1. odsłonie. Kolejny pojedynek „The Highlight” stoczył na marcowej gali UFC 286 z Rafaelem Fizievem, którego pokonał po fenomenalnej batalii werdyktem sędziowskim.

Największe sukcesy

  • Tymczasowe mistrzostwo wagi lekkiej UFC.
  • Bonus za Walkę Wieczoru (Fight of the Night) – 6 razy.
  • Bonus za występ wieczoru (Performance of the Night – 4 razy.
  • NCAA Division I All-American w 2010 roku.

5 ostatnich pojedynków:

W pigułce

Ile lat ma Justin Gaethje:

  • 34 lata (14.11.1988).

Jaki rekord ma Justin Gaethje:

  • Stoczonych 27 walk, 23 zwycięstw, 4 porażki (23-4-0).

Styl walki Justina Gaethje:

  • Zapasy.

W jakiej kategorii wagowej walczy :

  • Kategoria lekka (70 kg).

W jakim klubie trenuje Justin Gaethje:

  • Elevation Fight Team.

Kto jest trenerem Justina Gaethje:

  • Trevor Wittman.

Kiedy Justin Gaethje stoczył ostatnią walkę:

  • 7.05.2022 r (porażka przez poddanie z Charlesem Oliveirą).

Z jaką organizacją ma aktualny kontrakt Justin Gaethje:

  • UFC.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Sprawdź również
Close