High League

Janikowski ma nadzieję na powrót High League: „To są dobrzy ludzie. Na pewno nikomu krzywdy nie chcieli wyrządzić”

Damian Janikowski skomentował problemy federacji. Liczy na to, że sprawa zostanie wyjaśniona i zobaczymy kolejne edycje High League.

29 maja Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji po rozpatrzeniu wniosku Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zamroziła wszystkie środki na rachunkach bankowych organizacji. Decyzja ta została podjęta ze względu na powiązania właścicieli, czyli rodziny Edelbiev z czeczeńskim przywódcą Ramzanem Kadyrowem, który wspiera Władimira Putina i jego atak na Ukrainę.

Od początku istnienia federacji media kilkukrotnie pisały o możliwych powiązaniach właścicieli z Kadyrowem. Głos zabrał także Sylwester Wardęga, który zdradził, że docierały do niego różne informacje, przez co odrzucił lepszą ofertę High League i dołączył do FAME jako prowadzący konferencje:

Jak zostawałem prowadzącym w FAME, czyli styczeń 2022, to High League składało mi wyższą ofertę, ale że dostałem wtedy informacje, że coś tam ich badają, to wybrałem tą tańszą i poszedłem do FAME. Wychodzi chyba na to, że to była dobra decyzja.

Teraz głos zabrał również Janikowski, który w High League stoczył jeden pojedynek. W rozmowie z Filipem Lewandowskim przyznał, iż liczy na korzystne dla federacji rozwiązanie sprawy. Zawodnik KSW ma nadzieję, że będzie ona organizować kolejne gale:

Sprawdź!  (VIDEO) Denis Załęcki na gorąco po wygranej walce: "Miałem najgorszą formę w życiu. Taką jak po wyjściu z kryminału"

– Czy mieli jakiekolwiek powiązania, czy nie mieli, bo to są dobrzy ludzie, znam ich przecież osobiście, to na pewno nikomu krzywdy nie chcieli wyrządzić, a stwarzali przecież środowisko i możliwości do dawania walki, do zarabiania pieniędzy zawodnikom. Myślę, że tutaj jakby pomagali.

– Tylko przykrą sprawą jest… Jeżeli rzeczywiście gdzieś tam poszło to, że te pieniądze szły gdzieś tam z Czeczenii i było to powiązane z Kadyrowem. A druga sprawa to jest, że pewnie też są współwłaściciele Polacy, którzy zarabiali tutaj też pieniądze, pozyskiwali.

– Mam nadzieję, że to się rozwiąże, że założą inną spółkę, że pieniądze mają, że będą dalej organizować. Wydaje mi się, że to już jest na tyle duża federacja, że oni są w stanie zorganizować gale bez wpływów, jakie mieli do tej pory, a sprzedając PPV, sprzedając bilety na wejście, są w stanie opłacić całą resztę. Także wydaje mi się, że zaraz tam prawnicy zrobią, co trzeba i dalej będzie ta federacja działać.

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.