KSW

Askham chce odesłać Mameda na emeryturę! „Dla mnie nie jest żadną legendą. Już czas na…”

Scott Askham ma przed sobą jasny cel. Jest gotowy w najbliższej walce odesłać na emeryturę byłego mistrza Mameda Khalidova.

Już w czerwcu odbędzie się hitowa gala KSW Colosseum II. Największa w kraju federacja MMA po raz pierwszy od 2017 roku powraca na Stadion Narodowy. Znamy już trzy zestawienia, w tym walkę Artura Szpilki z Mariuszem Pudzianowskim, co-main event Marian Ziółkowski vs Salahdine Parnasse oraz starcie wieczoru Khalidov vs Askham.

Askham przed walką na Narodowym

Jeśli chodzi o main event, będzie to zwieńczenie trylogii. Po raz pierwszy zawodnicy zmierzyli się ze sobą w 2019 roku na KSW 52. Wówczas po jednogłośnej decyzji starcie zwyciężył Brytyjczyk. Rewanż odbył się rok później na gali KSW 55, a Mamed zaskoczył efektownym nokautem.

Po zaledwie 36 sekundach trafił rywala kopnięciem z wyskoku, czym posłał go na deski. Nagrania obiegły cały świat MMA, a wyczyn Khalidova został uznany za jeden z najlepszych nokautów roku.

Teraz przyszedł czas na rozstrzygnięcie tej rywalizacji. Askham jak sam przyznał w zapowiedzi nie uważa Mameda za żadną legendę i uważa, że nadszedł czas, aby ten przeszedł już na emeryturę:

Sprawdź!  Andrzej Grzebyk przystąpi do rewanżowego boju z Mariusem Zaromskisem na KSW 62

– Dla mnie Mamed Khalidov to Mamed Khalidov. Dla mnie nie jest żadną legendą. Mamed, już czas na fajkę i kapcie, powodzenia w przyszłości.

Źródło: Twitter

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.