(VIDEO) KSW podsumowało miniony rok. Tak wyglądały najlepsze nokauty w 2021!
Największa polska organizacja MMA podsumowała miniony rok. Na kanale YouTube pojawiło się zestawienie najlepszych nokautów, jakie mogliśmy zobaczyć przez ostatnie 12 miesięcy.
W 2021 roku KSW zorganizowało 8 gal. Nie brakowało wielkich sensacji i ciężkich nokautów czy fantastycznych poddań. Zobaczyliśmy 8 pojedynków o mistrzowski tytuł. Aż czterokrotnie pasy zmieniały swojego właściciela.
W minionym roku doszło przede wszystkim do największej walki w historii polskiej organizacji. W grudniu na gali KSW 65 Roberto Soldić stanął do walki z Mamedem Khalidovem o mistrzowski tytuł kategorii średniej. Chorwat już w drugiej rundzie ciężko znokautował legendę KSW.
Jak zdradzili szefowie organizacji, była to najdroższa walka prawdopodobnie w historii europejskiego MMA. Jak ujawniły zagraniczne gazety, na gaże dla Soldicia i Khalidova KSW wydało ponad milion euro.
Największe sensacje, jeśli chodzi o walki mistrzowskie, zobaczyliśmy w dywizji piórkowej i koguciej. W pierwszej z nich na początku roku po niespodziewanym nokaucie tytuł stracił Salahdine Parnasse na rzecz Daniela Torresa. Francuz powrócił na tron na ostatniej gali KSW 65.
Natomiast w kategorii do 61,2 kg Sebastian Przybysz wygrał z niepokonanym od 2017 roku Antunem Raciciem. Następnie obronił tytuł w starciu z Bruno Santosem.
KSW na koniec roku postanowiło podsumować ostatnie 12 miesięcy i przypomnieć najlepsze nokauty, których autorami byli Daniel Torres, dwukrotnie Darko Stosić, Ion Surdu, Andrzej Grzebyk, Tomasz Romanowski, Daniel Rutkowski, Mariusz Pudzianowski, Patryk Likus i Roberto Soldić.
Źródło: YouTube
- Scarface i Załęcki na FAME 33! Organizacja odkryła pierwsze karty
- Rębecki mocno do polskich kibiców: „Czemu się cieszycie, że przegrywamy?” [VIDEO]
- Piwowarczyk bał się, że kontrakt przejdzie mu koło nosa! Zdradził odczucia po walce w DWCS
- Medalista olimpijski przerwał milczenie po szokującym nokaucie na UFC 331: Będę wielki
- Ciepłowski wrócił na łódzką Limankę. „Jestem dumny, że jestem z Łodzi”



