KSW

XTB KSW 121: Michał Michalski zwyciężył w 1. rundzie! Paczuski odklepał duszenie zza pleców

XTB KSW 121 przyniosło niezwykle interesującą konfrontację w czołówce kategorii średniej. Michał Michalski stanął naprzeciwko Radosława Paczuskiego w pojedynku dwóch zawodników, którzy mieli za sobą walki o tymczasowe mistrzostwo KSW.

Michalski przed starciem z Piotrem Kuberskim mógł pochwalić się świetną serią pięciu kolejnych zwycięstw. Nieudana próba zdobycia pasa zatrzymała jego rozpęd, dlatego kolejny występ był dla niego okazją do przypomnienia, dlaczego znalazł się w ścisłej czołówce dywizji.

Paczuski również znał smak mistrzowskiej rywalizacji z Kuberskim. Po dłuższej przerwie wrócił do okrągłej klatki z zamiarem ponownego zaznaczenia swojej obecności w wadze średniej. Obaj mieli więc sporo do zyskania – zwycięstwo nad tak mocnym rywalem mogło okazać się niezwykle istotne w dalszej drodze do kolejnej walki o najwyższą stawkę.

XTB KSW 121: Michalski vs Paczuski – relacja

Runda 1. – Paczuski orbitował wokół klatki, aż trafił prawy kopnięciem na łydkę. Michalski czyhał, aż warszawiak zbliży się w zasięg i postraszył go sierpem. Wymiana low kicków na korzyść Paczuskiego, ale już w krótkim dystansie to Michalski pogroził mu swoimi ciosami. Chwilowa wymiana, poślizgnięcia z obu stron – choć to w wykonaniu Michalskiego było efektem latającego kopnięcia. Paczuski zdawał się być dość elektryczny, aż „Cukier” trafił go prawym! Wstrząsnęło Radkiem, który odwinął się i naruszył Michalskiego – a ten poszedł w zapasy. Mocne razy Michała po żebrach, fighter Uniqu ciasno się sklejał w obronie. Michalski wyprostował się i załadował kilka ciosów z góry. Paczuski wrócił na nogi, ale za moment rzucił nim rywal. Michalski przejął plecy, złapał duszenie i nie puścił, póki rywal nie odklepał.

Sprawdź!  Szef KSW zadowolony z walki De Friesa. Odpowiedział na szpilkę wbitą przez Bartosa!

Wynik: Michał Michalski wygrał przez duszenie w 1. rundzie.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.