Alan o zakładzie z Dawidem Załęckim: „Taką aferę zrobił, że to było nie na miejscu. Na raty zrobił badania, ja na raty przelałem”
Alan Kwieciński ponownie zabrał głos w sprawie pieniędzy, jakie miał przelać na cele charytatywne po przegranym zakładzie z Dawidem Załęckim.
„Alanik” i „Crazy” zmierzy się ze sobą na gali High League 3. Przed starciem podczas Rundek Kwieciński zasugerował, że rywal korzysta z dopingu, a w odpowiedzi Załęcki oświadczył, że w każdej chwili może zrobić sobie badania i udowodnić, że jest czysty.
Freak fighterzy postanowili więc założyć się o 10 tysięcy złotych. Zwycięzca miał wskazać cel charytatywny, na który zostaną wpłacone pieniądze.
Alan Kwieciński o zakładzie z Dawidem Załęckim
Przed galą Załęcki opublikował wyniki, jednak Alan stwierdził, że nie wykonał wszystkich badań. Dwa dni po pojedynku „Crazy” udał się ponownie na badania i specjalnie w tym celu został dłużej w Warszawie. Gdy wrzucił do sieci wyniki, rywal uznał, że zostały zrobione zbyt późno.
Kibicom mocno nie spodobało się zachowanie Kwiecińskiego i został skrytykowany przez Internautów. Finalnie na cel Załęckiego przelał jedynie połowę kwoty. Resztę wpłacił na inną fundację. W ostatnim wywiadzie dla TVreklama zapewnia, że dołoży jeszcze 5 tysięcy złotych i skomentował całą aferę:
– Przelałem pieniążki, jeszcze dorzucę mu 5 od siebie. Przelałem na jego instytucję i na mojego przyjaciela. Tak jak on zrobił badania na raty, tak ja zrobiłem przelewy na różne cele charytatywne. Na raty sobie zrobił te badania, ja na raty przelałem, ale powiedziałem, że dorzucę, bo taką aferę zrobił, że to nie na miejscu było. Ja nie żałuję, dorzucę mu w tym tygodniu.
Źródło: YouTube
- Jotko vs Muradov o pełnoprawny pas! Unifikacja na jubileuszowym OKTAGON 100
- Najman i Murański znów naprzeciw siebie! Rewanż oficjalnie na PRIME 19
- FAME 33 z kolejnymi hitowymi nazwiskami! Pasternak i Tyburski wchodzą do turnieju
- Szczęsny przed King’s Arena 4 o mentalności i wierze: Ważne, żeby znaleźć drogę z powrotem
- Scarface tłumaczy transfer do FAME: Nie chcemy się dowartościowywać, tylko…



