Były zawodnik KSW Tomasz O. wydał oświadczenie w sprawie zarzutów! Grozi mu 8 lat więzienia
Tomasz O. odniósł się do zarzutów i śledztwa prowadzonego przez prokuraturę. Aktor wskazał również winowajcę całego zamieszania, który powinien ponieść konsekwencje.
Jak ujawnił dzisiaj dziennikarz Radia Zet Mariusz Gierszewski, Tomasz O., były zawodnik KSW, który w największej polskiej organizacji MMA stoczył dwa pojedynki, jest oskarżony o posługiwanie się fałszywą fakturą na kwotę 300 tysięcy złotych.
– Chodziło o pośrednictwo w zawarciu kontraktu z federacją sztuk walki. W tej samej sprawie zarzuty postawiono liderowi zespołu Lady Pank, Janowi B. – wyjaśnił dziennikarz.
Śledztwo prowadzone w tej sprawie przez warszawską prokuraturę dotyczy 48-letniego właściciela agencji eventowej, który miał wystawiać faktury poświadczające wykonanie fikcyjnych usług. Od 2019 roku śledczy ustalili, że wystawił fałszywe dokumenty na prawie 15 mln złotych.
Tomaszowi O. miał być jedną z osób, która posługiwała się „lewą” fakturą, za co grozi mu aż 8 lat pozbawienia wolności. Były zawodnik KSW złożył już wyjaśnienia w prokuraturze, jednak jego wersja wydarzeń różni się z zeznaniami przedstawionymi przez księgową wspomnianej agencji eventowej. Rozliczała ona nie tylko Tomasza O. ale także członka zespołu Lady Pank, który również usłyszał w tej sprawie zarzuty.
Były zawodnik KSW odniósł się do całego śledztwa w sprawie fałszywych faktur. Nie zgodził się na publikowanie pełnych danych osobowych oraz wizerunku. W rozmowie z Wirtualną Polską potwierdził:
– Obecnie trwa postępowanie w sprawie. Nie mogę ujawniać szczegółów śledztwa. Sprawa jest w toku i jestem przekonany, że wszelkie wątpliwości zostaną wyjaśnione.
Tomasz O. zapewnia, że winę za wszystko ponosi księgowa agencji eventowej, która na ten moment nie poniosła żadnych konsekwencji i kontynuuje swoją działalność:
– To jest niesamowite, jak media żądne są krwi. A prawdziwa winowajczyni nawet nie została ujawniona, mało tego: prowadzi dalej działalność. Księgowa – dodał.
Źródło: Wirtualna Polska
- PRIME MMA 15: Taazy bez szans w walce o pas! Arab zwyciężył z niepokonanym freakiem
- PRIME MMA 15: Arkadiusz Tańcula pokonał Takefuna przez decyzję sędziowską
- PRIME MMA 15: Paramaxil zdołał wypunktować Korczarowskiego
- PRIME MMA 15: Murański zwyciężył przez dyskwalifikację. Wygrał z TRZEMA rywalami!
- PRIME MMA 15: Kapela pokonał Papjeża. Pewna wygrana na kartach sędziowskich



