(VIDEO) Canelo Alvarez nokautuje Caleba Planta na gali w Las Vegas! Meksykanin unifikuje pasy i przechodzi do historii
Za nami gala w Las Vegas, na której w main evencie doszło do jednej z największych walk bokserskich ostatnich lat. Stawką pojedynku była unifikacja mistrzowskich pasów.
W nocy z soboty na niedzielę do ringu powrócił jeden z najlepszych pięściarzy w historii. Saul „Canelo” Alvarez stoczył swój 60 pojedynek. Meksykanin ma na swoim koncie jedną porażkę, dwa remisy i aż 57 zwycięstw, w tym 39 przez nokaut. Tym razem również rozprawił się ze swoim rywalem przed czasem.
Stawka pojedynku z Calebem Plantem była naprawdę wysoka. Pięściarze walczyli bowiem o unifikację mistrzowskich pasów. Na szali znalazły się tytuły WBA, WBC i WBO, które bronił „Canelo” oraz tytuł IBF należący do Amerykanina.
Caleb Plant wszedł do ringu po serii 21 zwycięstw, w tym 12 przez nokaut. Nigdy wcześniej nie odniósł żadnej porażki, jednak to nie on był faworytem tego pojedynku. Bukmacherzy, kibice i eksperci nie mieli wątpliwości i wskazywali pewne zwycięstwo Alvareza.
Starcia przebiegało tak, jak większość oczekiwała. „Canelo” wywierał presję i atakował w półdystansie, natomiast jego rywal próbował boksować z defensywy i atakować kontrami. Z każdą kolejną odsłoną Alvarez zyskiwał przewagę.
W 11 rundzie posłał Planta na deski, jednak ten powrócił do walki. „Canelo” rzucił się z atakiem na Amerykanina i po kilkunastu sekundach ponownie posłał go na deski. Tym razem kończąc pojedynek.
Saul „Canelo” Alvarez znokautował Caleba Planta i zapisał się na kartach historii. Jako pierwszy zawodnik zunifikował wszystkie pasy w kategorii super średniej. Meksykanin jest aktualnym mistrzem WBC, WBC, IBF i WBO.
Ringside view of @Canelo making history 😤#CaneloPlant pic.twitter.com/eNh9urZfWe
— SHOWTIME Boxing (@ShowtimeBoxing) November 7, 2021
Źródło: Twitter
- Scarface i Załęcki na FAME 33! Organizacja odkryła pierwsze karty
- Rębecki mocno do polskich kibiców: „Czemu się cieszycie, że przegrywamy?” [VIDEO]
- Piwowarczyk bał się, że kontrakt przejdzie mu koło nosa! Zdradził odczucia po walce w DWCS
- Medalista olimpijski przerwał milczenie po szokującym nokaucie na UFC 331: Będę wielki
- Ciepłowski wrócił na łódzką Limankę. „Jestem dumny, że jestem z Łodzi”



