(VIDEO) Potężne KO łokciem w ostatniej sekundzie walki! Jeden z najbardziej zaskakujących nokautów w historii
UFC postanowiło przypomnieć jeden z najbardziej szalonych nokautów nie tylko w historii organizacji, ale i całego MMA. Takiego zakończenia walk nikt nie mógł przewidzieć.
Już w ten weekend odbędzie się gala UFC Vegas 42, na której w walce wieczoru Yair Rodriguez zmierzy się z byłym mistrzem Maxem Hallowayem. Będzie to starcie na szczycie dywizji piórkowej.
Rodriguez aktualnie znajduje się na trzecim miejscu w rankingu, natomiast Holloway zajmuje najwyższą lokatę zaraz po mistrzu Alexie Volkanovskim.
To właśnie nokaut w wykonaniu Yaira Rodrigueza był jednym z najbardziej zaskakujących w historii. „El Pantera” w 2018 zawalczył w main evencie gali UFC Fight Night 139. Rywalem Meksykanina był Chan Sung Jung, fighter dobrze znany kibicom jako „Koreański Zombie”.
Jung wygrywał całe starcie i po czterech rundach sędziowie punktowali 39-37, 39-37, 39-38 na jego korzyść. Wydawało się, że w najgorszym przypadku może przegrać ostatnią odsłonę 9-10, a mimo to wciąż odniósłby zwycięstwo.
Decyzja sędziowska nie była jednak potrzebna. „Koreański Zombie” mógł odpuścić końcówkę i wygrałby walkę. Fighter jednak sekundy przed zakończeniem rundy wdał się w wymianę i ruszył z ciosami na swojego rywala, co okazało się ogromnym błędem.
Rodriguez uniknął pięści rywala, nachylając się przed ciosem. Kiedy fighter się podnosił, trafił Junga łokciem na szczękę. Uderzenie było na tyle silne, że rywal padł ciężko znokautowany na matę. Nieprzytomny „Koreański Zombie” wylądował na twarzy i przegrał dokładnie w ostatniej sekundzie walki!
Bez wątpienia był to jeden z najbardziej zaskakujących nokautów w historii, zarówno biorąc pod uwagę, w jaki sposób Rodriquez wyprowadził cios, oraz że zrobił to niemal równo z końcową syreną.
Źródło: Twitter
- Mocna opinia polskiego eksperta po UFC 324: Poziom tego pojedynku… to był dramat
- Włodarz FAME MMA o szefach KSW. Docenił Kawulskiego, zrugał Lewandowskiego
- Anthony Joshua przerwał milczenie: Byli moją lewą i prawą ręką, rozumiecie?
- Boxdel woli „konflikt z TikToka” od walk dużych twórców. Skomentował stawki w FAME MMA
- Marek Antosiewicz wraca do gry. Na GROMDA 24 stoczy kolejną walkę



