FAME MMA

(VIDEO) Mateusz Kaniowski nie doczekał się Kacpra Błońskiego! „Chcesz zachować się honorowo, z klasą i…”

Za nami ostatnia konferencja przed galą FAME 15, która odbędzie się już w najbliższy piątek. Tradycyjnie nie zabrakło wielkich emocji, które miały być także tuż po niej. Kacper Błoński nie stawił się jednak na konfrontacji z dziennikarzem Mateuszem Kaniowskim.

-> Fame 15 PPV dostępne TUTAJ!

Podczas ostatniej konferencji doszło do spięcia pomiędzy Kacper Błońskim, a Jackiem Murańskim. „Crusher” mówił niedawno w wywiadzie udzielonym Fansportu TV, że byłby chętny na walkę z „Muranem”. Panowie spotkali się przy jednym stole i ojciec innego zawodnika również występującego na FAME 15 nawiązał do słów Błońskiego o nieogarnięciu emocjonalnym wiążąc do z początkiem konfliktu pomiędzy Kacprem, a Mateuszem Kaniowskim.

W tym momencie wywiązała się dyskusja na temat tego, co zaszło dwa lata temu. Według włodarza Fame MMA, Wojciecha Goli, „Crusher” miał kłócić się z dziennikarzem, który uderzył freak fightera z popularnego „liścia”. „Boxdel” poprosił, aby Kaniowski wyszedł, by mogło dojść do konfrontacji.

Siedzieliśmy o tym z „Nitrem” na live’ie i to on zaczął ten temat – powiedział „Crusher”. – Więc tylko ja to poruszyłem lekko, nie mówiłem o tym, nie opowiadałem żadnych szczegółów, nie zacząłem tego drążyć. A to Mateusz Kaniowski zaczął opowiadać, że ja uciekałem przed nim po hotelu i opowiadając farmazony, bo takiej sytuacji nie było.

Sytuację z konferencji obejrzeć możecie poniżej.

Sprawdź!  Najpierw Wrzosek, teraz "Arab"! Piotr Szeliga odrzucił kolejną ofertę walki: "Tylko nie pisz o kontuzji czy innych filozofiach by się wykręcić"

Kacper Błoński uniknął konfrontacji!

Błoński powiedział, że konferencja to czas na konfrontację z Dubielem, a nie rozwiązywanie innych sytuacji. Prowadzący panel Sylwester Wardęga dodał, że rozmawiał z dziennikarzem przed programem i ten miał być gotowy do spotkania z „Crusherem” i wyjaśnienia konfliktu twarzą w twarz.

Do tego miało dojść już po konferencji. W spotkaniu mieli uczestniczyć Sylwester Wardęga, „Boxdel” i oczywiście sami zainteresowani – Mateusz Kaniowski i Kacper Błoński. Freak fighter na konfrontacji jednak się nie pojawił, o czym dziennikarz i komentator Fame MMA poinformował w wideo na swoim Instagramie.

– Trzydzieści minut po północy. Zobaczcie, właśnie jest wszystko składane, a ja czekam cały czas na konfrontację. Zgadnijcie, kogo nie ma…? Jest „Boxdel”, jest Wardęga, jestem ja, wszystko było umówione…

I jeszcze zobaczcie, chcę się zachować honorowo. W momencie, gdy na konferencji jadą go Dubiel, jedzie go Jacek Murański, ja specjalnie nie wyszedłem, gadałem wtedy z jednym właścicieli Fame’u, żeby to zrobić sam na sam, po męsku. Usiąść, nie wtrącać w to osób trzecich. Tylko wyjaśnić od A do Z całą sytuację, skoro i tak o tym gadał.

I jak zwykle – chcesz zachować się honorowo, z klasą i… macie drugą stronę. Bardzo ciekawe. Szczególnie, że mijaliśmy się i byliśmy umówieni, że dzisiaj robimy tę konfrontację po konferencji, na „Aferki”.

Popularny „Kanu” przeprowadza wywiady z zawodnikami, więc zakładając, że Błoński będzie w stanie udzielić wypowiedzi po starciu z Marcinem Dubielem na FAME 15, które odbędzie się w rzymskiej klatce i bez limitu czasowego, zobaczymy rozmowę obu panów.

KUP PPV NA GALĘ FAME MMA – TUTAJ

Sprawdź!  (VIDEO) "Lekko zarysowany" Jacek Murański komentuje walkę syna z Arkadiuszem Tańculą!
FAME MMA 12 – CENA, PPV. Jak wykupić PPV? Karta walk, transmisja na żywo.  Gdzie oglądać? – StrefaMMA.pl – Portal sportów walki

Kursy bukmacherskie na walkę Kacper Błoński vs. Marcin Dubiel

Galę FAME 15 obstawisz wyłącznie u legalnego bukmachera BetClic! Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz odebrać swój BONUS! Dla nowych użytkowników przygotowano specjalną ofertę powitalną. Możesz postawić pierwszy zakład do 200 zł bez ryzyka! Jeśli Twoje typy będą dobre, zgarniasz wysoką wygraną. Jeśli kupon okaże się on przegrany – otrzymasz ZWROT!

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.