KSW

XTB KSW 119: Daniel Rutkowski zwyciężył z Tarchilą w Radomiu

Daniel Rutkowski ponownie zameldował się w okrągłej klatce KSW. Przed własną publicznością podczas gali XTB KSW 119 w Radomiu zmierzył się z Danielem Tărchilą.

Dla „Rutka” był to kolejny rozdział niezwykle intensywnego powrotu do sportu. Po wyjściu z aresztu nie otrzymał od razu szansy występu w KSW, dlatego zdecydował się na walkę w GROMDZIE. Tam stoczył brutalny bój na gołe pięści, z którego wyszedł zwycięsko. Niedługo później ponownie zasiadł do rozmów z włodarzami największej polskiej federacji MMA. Powrót okazał się udany, gdyż Daniel wypunktował Ołeksija Polishchuka, a następnie wyraził chęć występu na gali w rodzinnym mieście.

Pierwotne plany zakładały, że jego przeciwnikiem będzie Adam Soldaev. Kibice ostrzyli sobie zęby na ten pojedynek, jednak kontuzja pokrzyżowała te zamiary. Ostatecznie do Radomia przyjechał Daniel Tărchilă. Reprezentant Mołdawii wracał do rywalizacji po długiej, blisko osiemnastomiesięcznej przerwie. Ostatni raz oglądaliśmy go właśnie w starciu z Soldaevem, które zakończyło się jego porażką.

KSW 119: Rutkowski vs Tarchila – relacja

RUNDA 1. – Tarchila przejął środek klatki, ale to Rutkowski jako pierwszy zaatakował „bokserskim kraulem”. Mołdawianin zepchnięty do defensywy, musiał się wystrzegać przed kolejnymi akcjami „Rutka”. Polak spróbował przejścia w grappling, ale za moment sam też musiał takowych się wystrzegać z drugiej strony. Tarchila obalił w końcu Rutkowskiego, ale Polak uciekł pod siatkę. Daniel wrócił na nogi i trafił mocno Tarchilę. Mołdawianinowi zaszalał błędnik, ratował się próbą gilotyny. „Rutek” przejął prowadzenie w walce, choć pod koniec Mołdawianin był już w pełni trzeźwy.

Sprawdź!  Walka o pas po przegranej z Mamedem? Szef KSW wyjaśnia co dalej z Pudzianowskim!

RUNDA 2. – Rutkowski odważnie zaczął od high kicka. „Rutek” nie zamierzał się zatrzymywać, ale przy jednym z kolejnych ataków wsadził palec w oko Rutkowskiego. Polak potrzebował chwili, ale nie odpuścił dalszego pojedynku. Tarchila był upominany przez sędziego, by zamykał pięści. Rutkowski słał obszerne sierpy, ale próba przejścia do zapasów zakończyła się niepowodzeniem. Tarchila groził raz za razem sierpami w krótkim dystansie. Panowie wymieniali się ciosami, aż Mołdawianin spróbował sprowadzenia. „Rutek” świetnie popracował defensywnie i urwał się wreszcie Tarchili. Rutkowski kiwał w stójce, miał się skupić na pięściach wedle narożnika, ale nie zrezygnował z próby high kicka. Z tego skorzystał Tarchila, który obalił Polaka. Z tego jednak niewiele dobrego wyniknęło – „Rutek” skleił się do Rutkowskiego, który ani na moment nie pozostawał w zagrożeniu.

RUNDA 3. – Rutkowski kopał po nogach w pierwszy sekundach na napierającego Tarchilę. Mołdawianin przejął środek klatki, ale niewiele z tego wyniknęło. Polak atakował często i atakował celnie. Tarchila trafił go podbródkowym. „Rutek” poszukał obalenia, ale bardzo dobrze wyczuł go przeciwnik. Dobra akcja Danu, który trafił pochylającego się oponenta. Tarchila dociskał „Rutka” do klatki, posadził go na części, którą plecy kończą swą szanowną nazwę, ale niewiele mu z tego wyszło. Rutkowski bił rywala z pozycji siedzącej, nie dając mu szans na zyskanie kontroli. Wreszcie Polak uciekł na nogi, skąd ponownie został rzucony na deski.

Sprawdź!  Menedżer Materli uderza w dyrektora sportowego KSW: Powiedziałem, czy ty chcesz Michałowi zakończyć karierę?

WYNIK: Daniel Rutkowski wygrał decyzją sędziów.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.