UFC

Alex Pereira zabrał głos po porażce. „Jestem podekscytowany kolejną walką”

Alex Pereira nie zamierza długo rozpamiętywać nieudanego podejścia do trzeciego mistrzowskiego pasa UFC. Brazylijczyk przyznał, że chce jak najszybciej wrócić do oktagonu i ponownie ruszyć po tytuł w kategorii ciężkiej.

Podczas gali UFC Freedom 250 „Poatan” stanął przed szansą zapisania się w historii organizacji jako mistrz trzech kategorii wagowych. Brazylijczyk zwakował pas wagi półciężkiej, by zawalczyć z Cirylem Gane’em o tymczasowe mistrzostwo królewskiej dywizji. Misja zakończyła się jednak niepowodzeniem – Francuz wygrał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie.

Pereira chce jak najszybciej wrócić do klatki

Przed galą UFC w Belgradzie Alex Pereira spotkał się z kibicami podczas sesji pytań i odpowiedzi. Były podwójny mistrz UFC zapewnił, że mimo ostatniej porażki nie zamierza rezygnować z planów podboju kategorii ciężkiej.

– Odkąd trafiłem do UFC, zawsze stawiałem sobie kolejne cele. Najpierw chciałem zdobyć pas i zostać mistrzem – udało się. Później przeszedłem do wyższej kategorii, bo moim planem było zdobycie kolejnego tytułu. Następnie ruszyłem po trzeci pas. Tym razem się nie udało, ale mam w sobie ogromną motywację i z niecierpliwością czekam na następną walkę – powiedział Pereira.

Sprawdź!  Joanna Jędrzejczyk wróciła do ATT. Czyżby kolejna walka na horyzoncie?

Brazylijczyk został również zapytany, czy zamierza poczekać na rewanżowe starcie Toma Aspinalla z Cirylem Gane’em, które ma wyłonić kolejnego rywala do walki o pas. „Poatan” nie ma jednak zamiaru pozostawać bezczynny.

– Nie wiem, kiedy dojdzie do tej walki ani ile to wszystko potrwa. Na pewno chcę stoczyć jeszcze jeden pojedynek wcześniej, a dopiero potem ponownie zawalczyć o pas.

Choć Pereira patrzy już w przyszłość, wciąż nie pogodził się z okolicznościami swojej porażki z Gane’em. Brazylijczyk od kilku tygodni otwarcie krytykuje pracę sędziego Herba Deana, zarzucając mu brak reakcji na nieprzepisowe ciosy zadawane w tył głowy. Były mistrz posunął się nawet do publicznego wezwania, by doświadczony arbiter został odsunięty od prowadzenia walk UFC.

Jedno jest jednak pewne – mimo nieudanego debiutu w wadze ciężkiej Pereira nie zamierza wracać do kategorii półciężkiej. Brazylijczyk nadal chce zdobyć mistrzowski pas królewskiej dywizji i przekonuje, że jego kolejny występ będzie jedynie kolejnym krokiem w drodze do tego celu.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.