(VIDEO) „Don Kasjo” o potencjale federacji Prime Show MMA: „Rozpie***lę polski freak fight i będę na pierwszym miejscu. Przebiję FAME, jestem przekonany”
Za nami gala Prime Show MMA 3, podczas której doszło m.in. do pierwszego w Polsce starcia w budce telefonicznej i innych pojedynków w różnych formułach.
Podczas wczorajszej gali mogliśmy oglądać walkę bokserską pomiędzy Danielem Rutkowskim oraz Piotrem Pająkiem, która zakończyła się pewnym zwycięstwem zawodnika KSW. Wielkie show zrobił również Michał „Bagieta” Gorzelańczyk, który poddał „Robaliniego„.
Niestety walka w budce telefonicznej nie spełniła oczekiwań kibiców. Jakub Lasik w najmniejszych stopniu nie postawił się swojemu przeciwnikowi. „Kamerzysta” rozbijał go mocnymi łokciami, aż w końcu sędzia przerwał pojedynek. Postawa Lasika została mocno skrytykowana m.in. przez włodarza Kasjusza Życińskiego.
„Don Kasjo” o potencjale Prime Show MMA
Prime Show MMA to aktualnie trzecia co do wielkości w Polsce federacja freakowa. Według wielu kibiców daleko jej jednak do FAME i High League. Fani podkreślają, że zestawienia nie są tak interesujące, jak u konkurencji i często dochodzi do pojedynków, które nie wzbudzają większych emocji.
Inaczej jednak uważa „Don Kasjo„, który po gali w rozmowie z fansportu.pl podkreślił, że według niego Prime Show MMA będzie organizacją numer 1. Przyznał, że ma bardzo dużo ciekawych pomysłów, które będzie chciał wprowadzić na kolejnych edycjach.
– Cały czas pomysły, teraz w ogóle mam taką otwartą zmotywowaną głowę, że czuję, że rozpierdolę te freaki, polski freak fight i Prime będzie na pierwszym miejscu. Na pewno przebije FAME, jestem przekonany o tym, moja głowa jest tak otwarta na nowe pomysły, a jest tak mocno kreatywna, że czuje po prostu, że czwórka, już będziemy oddechem na plecach FAME, a kolejne to już będzie totalny rozpierdol.
Źródło: fansportu.pl
- Dricus Du Plessis nie zamierza pomóc Usmanowi. „Nie pozwolę mu na takie zakończenie kariery”
- Pudzianowski już znalazł pierwszego rywala? „Don Kasjo” rzucił wyzwanie, a odpowiedź mówi wiele
- Tom Aspinall postawił na McGregora. Mistrz UFC przewiduje szybki nokaut
- Mariusz Pudzianowski przerwał milczenie. Jednym wpisem praktycznie rozwiał wszelkie spekulacje
- Dustin Poirier zaskoczył słowami o McGregorze: Ma dar od Boga



