Gwiazda GROMDY mocno o Alanie Kwiecińskim! „Dobrze, że ktoś mu znowu mordę obił. Chodzi z nosem do góry i ktoś mu go utarł”
Za nami gala High League 3, na której ponownie zobaczyliśmy w akcji Alan Kwieciński, który poniósł już trzecią porażkę w tym roku.
Najpierw „Alanik” po absolutnej dominacji Denisa Załęckiego przegrał po jednogłośnej decyzji sędziów. Następnie zmierzył się z Mateuszem Murańskim i mimo że był sporym faworytem, poniósł kolejną porażkę. Tym razem werdykt był niejednogłośny.
Na wczorajszej gali zmierzył się z Dawidem Załęckim. Jak się okazało, ojciec poradził sobie znacznie lepiej niż syn. Już w pierwszej odsłonie debiutant posłał trzy razy na deski bardziej doświadczonego rywala i odniósł zwycięstwo przed czasem.
Po kolejnej porażce pod adresem Alana padło wiele mocnych komentarzy. Co raz więcej osób porównuje go do Najmana, zwłaszcza, że sam Kwieciński przyznał, że najbardziej zależy mu po prostu na zarabianiu pieniędzy, a nie wynikach.
Gwiazda GROMDY mocno o Alanie
Głos po gali High League 3 zabrał między innymi Tomasz „Zadyma” Gromadzki, który w głośnym finale GROMDY zmierzył się z Vasylem Halychem. Fighter w mocnych słowach wypowiedział się na temat Alana Kwiecińskiego:
– Anal chodzi z nosem do góry uniesionym i kolejny raz ktoś mu go utarł. Na seminarium, które prowadziłem też niespasowała mu jedna rzecz, gdy przy wszystkich go upominałem o błąd w akcji i potem chodził naburmuszony całe seminarium, a na drugi dzień na kolejne się nie wstawił. Zachowuje się jak ciul, więc dobrze, że kolejny raz ktoś mu mordę obił.

Źródło: Facebook
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes
- UFC 331: Joshua Van pokonał Alexandre Pantoję. Wyrównana walka wieczoru o pas



