(VIDEO) Trener Murańskiego przed galą WOTORE 5: „Nawet się nie zastanawiam, czy skaczę komuś po głowie”
29 kwietnia do akcji powróci Robert Maruszak, który ponownie weźmie udział w walkach na gołe pięści. Tym razem zawalczy na gali WOTORE 5.
Podczas wydarzenia odbędzie się krwawy turniej oraz superfighty, w tym głośny main event pomiędzy byłym mistrzem KSW Marcinem Wrzoskiem i bardzo doświadczonym zawodnikiem MMA Vaso Bakoceviciem z Czarnogóry.
W dodatkowym pojedynku zawalczy także trener Mateusza Murańskiego. Dla Roberta Maruszaka będzie to już druga walka w organizacji WOTORE. Walczył już na ostatniej edycji i w pierwszej rundzie rozprawił się z Tomaszem Purzyckim.
Robert Maruszak przed WOTORE 5
Tym razem Maruszak zmierzy się z Szymonem Szynkiewiczem. Dla rywala walki na gołe pięści nie są niczym nowym. Występował już na pierwszej i trzeciej edycji WOTORE. Za każdym razem odpadł dopiero w etapie finałowym.
– Wiem, że jest mocny. Podoba mi się to, ale to dobrze dla mnie, bo ja się nie będę rozluźniał. Tam nie będzie zabawy, że ja będę mógł pajacować. Tam będzie pełne skupienie i będę bił najmocniej, jak potrafię – powiedział o swoim rywalu Maruszak w ostatniej rozmowie z fansportu.pl.
Zawodnik odniósł się również do formuły, która jest brutalna i zezwala m.in. na stompy oraz soccer kicki. Przyznał, że podczas walki nawet nie zastanawia się, czy skacze komuś po głowie. Robi po prostu wszystko na co pozwalają zasady, by wygrać starcie.
– Wolałbym się bić fair play, nie skakać nikomu po głowie, ale jeśli jest taka formuła… Znaczy, jakoś nie robię tego specjalnie emocjonalnie, żeby zrobić komuś krzywdę. Robię to, żeby wygrać. A czy mi odpowiada? Jak to oglądam, dziwnie się z tym czuję, że skaczę facetowi po głowie, ale podczas walki nawet się nie zastanawiam, czy go kopnę, czy uderzę z głowy, czy z kolana, czy skoczę mu na tę głowę.
Całą rozmowę z Robertem Maruszakiem znajdziecie poniżej:
-> WOTORE 5: KUP PPV!

- Mocna opinia polskiego eksperta po UFC 324: Poziom tego pojedynku… to był dramat
- Włodarz FAME MMA o szefach KSW. Docenił Kawulskiego, zrugał Lewandowskiego
- Anthony Joshua przerwał milczenie: Byli moją lewą i prawą ręką, rozumiecie?
- Boxdel woli „konflikt z TikToka” od walk dużych twórców. Skomentował stawki w FAME MMA
- Marek Antosiewicz wraca do gry. Na GROMDA 24 stoczy kolejną walkę



