(VIDEO) „Ferrari” zaatakowany maczetami! Musi przejść operację! „Cudem przeżyłem. W szpitalu powiedzieli, że niestety…”
Zawodnik organizacji FAME Amadeusz „Ferrari” Roślik opublikował nagranie, na którym opowiedział o szokującym ataku na jego życie.
„Ferrari” to jedna z największych gwiazd na scenie freak fightów. Zasłynął on za sprawą tak zwanych dymów i awantur, do których dochodziło na konferencjach przed galami. Ma na swoim koncie m.in. trylogię z Adrianem Polańskim. W jednej z walk znokautował go nielegalnym soccer kickiem, a nagrania z tamtego starcia trafił nawet do zawodników UFC.
Ostatni raz widzieliśmy go w akcji na gali FAME 13, kiedy to po raz trzeci zmierzył się z „Polakiem”. Tym razem starcie odbyło się w formule bokserskiej, a o wyniku musieli decydować sędziowie. Po niejednogłośnym werdykcie w górę powędrowała ręka Polańskiego.
„Ferrari” zaatakowany maczetami!
Freak fighter opublikował właśnie wstrząsające nagranie, na którym znajduje się w zakrwawionej koszulce FAME. Na jego głowie widać ślad po ataku maczetą oraz ma opatrzoną jedną rękę. „Ferrari” wyjaśnił, że musiał walczyć o własne życie z uzbrojonymi napastnikami, którzy próbowali go zabić.
– To wszystko to moja krew, jestem cały pocięty maczetami. Do mojego mieszkania weszło dwóch zamaskowanych oprawców. Nie czekali ani sekundy. Od razu zaczęli ciąć maczetą z całej siły. Oni weszli tylko w jednym celu i to było moje morderstwo. Nie postraszenie, nie pocięcie, próbowali mnie zabić.
– Ja zdałem sobie sprawę, co się dzieje i postanowiłem walczyć. Jestem z siebie dumny. Uważam, że walczyłem jak lew. Cudem uniknąłem tej śmierci, chociaż były jeden czy dwa momenty, gdzie byłem prawie pewny, że to koniec, ale pół ułamka sekundy później, chociaż lała się ze mnie krew jak ze świni, mój organizm mówił: Walcz ku*wa, walcz, to nie jest koniec.
– Udało mi się przeżyć, udało mi się uciec. Jak wam opowiem całą tę historię, to część was po prostu nie uwierzy, a jest mrożąca krew w żyłach, rodem z horroru. Wszystko opowiem wam po operacji. Do hejterów co się cieszą, że mam odcięte palce, to już mam je zszyte. Dzisiaj przejdę ostatnią operację, wrócę do sportu.
– Życzcie mi udanej operacji. W normalnym szpitalu powiedzieli, że niestety nie da się mnie uratować, jeśli chodzi o moje zdrowie, ale jak wydam kilkadziesiąt koła prywatnie, to okazało się, że wrócę do MMA w pełni sprawny. Także mordeczki, do zobaczenia. Do usłyszenia.
Całe nagranie Amadeusza opowiadającego o wstrząsającym ataku, znajdziecie poniżej:
Źródło: YouTube
- Pawlak chce większej promocji starcia z Kuberskim! „Wszyscy czekają na tę walkę od dwóch lat”
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes



