UFC

UFC 324: Cortes-Acosta z cennym nokautem! Król KO oktagonu pokonany [WIDEO]

Za nami starcie potężnie bijących zawodników wagi ciężkiej. Waldo Cortes-Acosta rozpoczął nowy rok pojedynkiem z Derrickiem Lewisem.

Reprezentant Dominikany ma za sobą niezwykle intensywny 2025 rok. „Salsa Boy” stoczył aż pięć pojedynków i nie załamał się nawet po porażce z Sergeiem Pavlovichem. Cortes-Acosta znany jest z ofensywnego stylu i zamiłowania do nokautów, co wielokrotnie udowadniał w oktagonie. Na gali UFC 324 czekało go jednak wyjątkowe wyzwanie.

Po drugiej stronie stanął bowiem absolutny rekordzista organizacji i niekwestionowany „król nokautów w UFC”. Derrick Lewis od lat sieje postrach w dywizji ciężkiej, a po walkach regularnie rozbawia kibiców barwnymi wypowiedziami. „Czarna Bestia” nie tylko imponuje siłą ciosu, lecz również medialnością, która czyni go jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci całej organizacji.

Ewentualne zwycięstwo na UFC 324 mogło otworzyć przed Lewisem wyjątkową perspektywę. W kuluarach mówiło się bowiem o hitowej gali organizowanej w Białym Domu, na której – według doniesień – sam prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump chętnie widziałby „Czarną Bestię” w akcji.

Sprawdź!  Mateusz Gamrot twarzą w twarz ze Scottem Holtzmanem, "naładowany" energią Vettori [WIDEO]

UFC 324: Cortes-Acosta vs. Lewis – relacja z walki

Runda 1.: Lewis nie rzucał się na Cortesa-Acostę, ale postraszył wysokim kopnięciem. „Salsa Boy” wyprowadził low kicka, a chwilę później uskoczył przed rozpędzającą się „Czarną Bestią”. Derrick Lewis za posłał kolejne kopnięcie na głowę – raz jeszcze trafiając w gardę. Amerykanin był oszczędny w ciosach, podobnie zresztą jak rywal z Dominikany. Derrick mierzył sierpem z doskoku, Waldo szybko go skontrował. Cortes-Acosta przechwycił kopnięcie przeciwnika, przewrócił go na matę, posłał kilka ciosów z góry, ale zdecydował się dać oponentowi wstać.

Runda 2.: Cortes-Acosta skracał dystans kąsając lewym prostym. Lewis wyskoczył z kopnięciem, uruchomił swoje groźne pięści, ale niewiele z tego wyniknęło. Przestrzelił z uderzeniem, Cortes-Acosta trafił go jeszcze kontrą. Amerykanin znalazł się plecami na siatce, Waldo załadował potężnego low kicka – broń, z której rzadko dziś korzystał. Nieczyste sierpy Lewisa były blisko szczęki oponenta, który z kolei rozpędzał się z lewym jabem. Groźne sierpy z dwóch stron, obaj panowie ustrzelili rywala. Cortes-Acosta sięgnął kontrą, Lewis poleciał na deski, z których już nie wrócił! Waldo skończył rywala na deskach. Powtórki wykazały, że Derrick nie upadł jednak stricte po ciosie.

Sprawdź!  Seria Rębeckiego przerwana! Polak brutalnie rozbity na gali UFC (VIDEO)

Wynik: Waldo Cortes-Acosta wygrał przez TKO w 2. rundzie.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.