(VIDEO) Zaskakujące słowa trenera Oknińskiego o Jacku Murańskim! „To jest gra medialna. Ja do Jacka…”
Za nami gala Prime Show MMA, na której pojawił się zarówno Mirosław Okniński, jaki i związany z federacją Jacek Murański.
W łódzkiej Atlas Arenie swój pojedynek stoczyła trenująca w klubie Akademia Sportów Walki Wilanów „Queen of the black”, która poniosła porażkę już w pierwszej rundzie. W efektowny sposób została poddana przez bardziej doświadczoną rywalkę.
Natomiast w co-main evencie swój pojedynek stoczył Mateusz Murański, syn Jacka, który zawalczył z Kasjuszem Życińskim. Obyło się bez niespodzianek i „Muran” dostał lekcję boksu. „Don Kasjo” zwyciężył pewnie po jednogłośnej decyzji sędziów.
W rozmowie z fansportu.pl trener Okniński został zapytany o to, czy za kulisami spotkał Jacka Murańskiego. Pomiędzy nimi była bowiem zła krew. Wypowiadali się o sobie w negatywny sposób w wywiadach oraz atakowali w social mediach.
Okniński ku zaskoczeniu przyznał jednak, że nie ma z nim żadnego konfliktu i jest to jedynie tylko gra medialna:
– Ja nic do Jacka nie mam. To jest gra medialna. Nie mamy jakby żadnego konfliktu między sobą. Ja nic nie mam do Jacka. Jego syn miał trenować u mnie i to wszystko. Ma już innego trenera, jest dobrze. Ja mogę mieć dwóch, trzech freaków, ja nie chcę… Ja mam co robić.
Źródło: fansportu.pl
- PRIME 16: Dżaga rozbił Papjeża Polaka. Pojedynek toczony ostatkami sił
- PRIME 16: Ryta znokautowany pierwszą akcją! Skawian szybko znokautował Żołnierza
- PRIME 16: Daro Lew rozbił Bad Boy Juniora w boksie
- PRIME 16: Siła złego na jednego. Mariusz Wach przegrał z trzema rywalami
- PRIME 16: Zadyma pokonany przez Freakboya! Gromadzki zdyskwalifikowany [WIDEO]



