Zaskakujące słowa „Boxdela” o przyszłości FAME! „Za 6-7 edycji fenomen się skończy. To nie jest projekt na super długo”
Portal Sportowe Fakty przypomniał wypowiedź jednego z włodarzy FAME, który jakiś czas temu stwierdził, że fenomen organizacji może się skończyć po kilku kolejnych galach.
Federacja freak fightowa po wejściu na rynek odniosła wielki sukces i sprawiła, że doszło do ogromnych zmian na polskiej scenie MMA. Wciąż powstają kolejne organizacje, a zawodnicy, którzy wcześniej w ostrych słowach wypowiadali się o frekach, teraz sami z nimi walczą.
Na ten moment FAME z każdą kolejną galą bije rekordy sprzedaży PPV. Co ciekawe zobaczyliśmy już cztery transfery z KSW do największej federacji freakowej, których raczej nikt się nie spodziewał.
Dla FAME zdecydowali się walczyć „Popek”, Norman Parke, Borys Mańkowski oraz Marcin Wrzosek. Ten ostatni na listopadowej gali FAME 12 zmierzył się z Kasjuszem Życińskim i przegrał pojedynek bokserski po pełnym dystansie. Jednocześnie szefowie KSW dotrzymali słowa i wyrzucili go z organizacji.
Ogromne zainteresowanie freak fightami sprawiło, że po federacji FAME zaczęły powstawać kolejne organizacje, a nawet FEN postanowiło postawić na starcia nie tylko sportowe. Prezes Paweł Jóźwiak wielokrotnie mówił o tym, że walki celebrytów sprzedają znacznie więcej PPV.
Poza tym na rynku pojawiło się również mocno kontrowersyjne MMA-VIP, Elite Fighters, czy High League, federacja, która jest dla FAME największą konkurencją.
Zapewne kolejne organizacje, których jest coraz więcej, sprawiły, że „Boxdel” uważa, iż fenomen FAME minie za kilka kolejnych edycji. Wcześniej kibice freaków czekali jedynie na wydarzenia poznańskiej federacji. Teraz do wyboru będą mieli znacznie więcej gal do wyboru. Oznacza to, że z czasem zainteresowanie będzie znacznie mniejsze.
Na ten moment FAME i tak może pochwalić się najciekawszymi zestawieniami, gdyż stawia na pojedynki zawodowców z freakami, czy głośne konflikty, jak np. Murańscy vs Tańcula.
– Tak podejrzewam, że fenomen FAME MMA za jakieś sześć, może siedem edycji wydaje mi się, że to się skończy. To nie jest projekt, wydaje mi się, że na jakoś super długo – przyznał „Boxdel”, który jeszcze przed galą FAME 12 pojawił się na live u Sylwestra Wardęgi.
Źródło: YouTube
- Dricus Du Plessis nie zamierza pomóc Usmanowi. „Nie pozwolę mu na takie zakończenie kariery”
- Pudzianowski już znalazł pierwszego rywala? „Don Kasjo” rzucił wyzwanie, a odpowiedź mówi wiele
- Tom Aspinall postawił na McGregora. Mistrz UFC przewiduje szybki nokaut
- Mariusz Pudzianowski przerwał milczenie. Jednym wpisem praktycznie rozwiał wszelkie spekulacje
- Dustin Poirier zaskoczył słowami o McGregorze: Ma dar od Boga



