GROMDA

Charakter z podwórka i pięści bez kalkulacji. ZIOMUŚ przed GROMDA 25

Mateusz „ZIOMUŚ” Ziomek to kolejna postać, którą organizacja GROMDA postanowiła mocniej przybliżyć kibicom przed nadchodzącym wydarzeniem.

„ZIOMUŚ” ponownie zamelduje się w ringu podczas GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Gala zaplanowana jest na piątek, 29 maja, a w rozpisce – jak zwykle – nie zabraknie turnieju walk na gołe pięści oraz pojedynku mistrzowskiego. Organizatorzy zapowiadają wieczór pełen twardych starć i bezkompromisowych rozstrzygnięć.

Transmisja dostępna będzie na platformie GROMDA.tv, a wejściówki można nabyć za pośrednictwem eBilet. Liczba biletów jest ograniczona.

GROMDA 25: „ZIOMUŚ” – charakter z podwórka i pięści bez kalkulacji

W sieci pojawił się nowy materiał wideo, w którym organizacja przedstawia sylwetkę Mateusza Ziomka. To kolejny zawodnik, który ma wnieść do ringu nie tylko umiejętności, ale i charakterystyczny styl oraz osobowość.

ZIOMUŚ to uśmiechnięta bestia z betonowego blokowiska. Typ o aparycji poczciwego sąsiada, który w sekundę potrafi zmienić się w uliczny huragan, jeśli poczuje zapach cwaniactwa lub krzywdy słabszego. Ma alergię na „zarobasów” z Dubaju i pozerów udających twardzieli – dla niego liczy się tylko toc co wyniósł z setek podwórkowych solówek: honor, prostota i twarda pięść. Jest „pozytywną mordeczką”, dopóki nie zaczniesz pyszczyć; wtedy jego wyjątkowo krótki lont odpala proces szybkiej, bolesnej i bardzo widowiskowej resocjalizacji – czytamy w opisie wideo.

Sprawdź!  "Don Diego" kończy przygodę z GROMDĄ! Zawalczy na gali freakowej? "Co mi przeszkadza rozwalić dwóch czy trzech z rzędu?"

GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI już 29 maja w piątek.

Najtwardszy turniej walk na gołe pięści powraca. Nowi goście, nowe historie i jeden wspólny cel. Rozwalić wszystkich, stać się zwycięzcą turnieju i dołączyć do elity GROMDY. Jeden bijok i 3 stoczone przez niego jednego wieczoru. Bez decyzji sędziowskich, czyli wszystko zależy od ciebie. Gołe pięści i jazda do samego końca.

Podziemny klub miasta grzechu wraca do podstaw i sięga po najtwardszych łotrów i zbirów, których stworzyły najsurowsze polskie dzielnice. Uliczni wojownicy, którzy nie kalkulują tylko idą na krwawą solówkę na gołe pięści.

Koniec z przymykaniem oka. Czas pogonić fałszywców i pozbyć się zbędnego balastu. GROMDA to nie miejsce na pozerski lans, frajerskie zagrywki czy udawanie celebryty. Tutaj liczy się czysta i surowa walka. Serducho wojownika i twardy charakter. Lojalność i zasady elitarnego klubu GROMDA.

Nie ma półśrodków. Tępienie k*restwa i stanowcze nie dla patologicznych zachowań. Odpowiedzialność za to co się mówi i robi. Nie potrafisz się zachować to gówno na łopatę i wyjazd do gnoju, gdzie twoje miejsce.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.