Vasyl Halych rzuca wyzwanie Mateuszowi Kubiszynowi: „Moim celem jest pas GROMDY. Chciałbym zawalczyć z Kubiszynem”
Za nami gala GROMDA 6, na której rozegrał się drugi finał turnieju. O 100 tysięcy złotych Vasyl Halych zawalczył z Tomaszem ZADYMĄ Gromadzkim.
Mimo że kursy wskazywały inaczej, to według wielu faworytem tego starcia był Vasyl, który ostatecznie wygrał brutalne starcie z ZADYMĄ. Pojedynek przerwał sędzia, który w 7 minucie ostatniej rundy uznał, że zakrwawiony Gromadzki nie może kontynuować starcia.
Po przegranej ZADYMA przyznał, że Vasyl był od niego silniejszy oraz że starcie z reprezentantem Shark Top Team było dla niego wyzwaniem pod względem kondycyjnym. Vasyl natomiast zapewnia, że w 100 procentach zrealizował swój plan na ten pojedynek.
– Wszytko szło zgodnie z planem. W ostatniej rundzie trafił mnie w oko, ale przełamałem to i wygrałem – przyznał w rozmowie z mmarocks.pl i dodał – Wszystko było zaplanowane przez mojego trenera Łukasza Zaborowskiego i wszystko, co robiliśmy, było zgodnie z planem.
Vasyl zdradził również, że jego celem jest pojedynek z Mateuszem Kubiszynem. DON DIEGO to pierwszy zwycięzca wielkiego finału. Zawodnik jako jedyny w GROMDZIE nie przegrał żadnego pojedynku, a w starciu o 100 tysięcy złotych pokonał Krystiana TYSONA Kuźmę.
– Moim celem jest pas GROMDY. Chciałbym zawalczyć z Kubiszynem – oświadczył Vasyl, który jeszcze przed walką przyznał, że zdobyć status „największego skurwiela” w organizacji.
– Ja nie mam żadnej presji. Ta walka będzie po prostu drogą do pasa. Pas i być największym skurwielem na GROMDZIE, to jest mój cel.
Źródło: YouTube
- Rostock wraca do ringu GROMDY! Wystąpi w najbliższy Krwawy Piątek
- Wikłacz zakończył przygotowania do UFC Vegas 113. „Tryb bestia” włączony!
- Arman Tsarukyan zmieszał Pimbletta z błotem. Zawodnik UFC nie gryzł się w język!
- Kaczmarczyk na prostej drodze do mistrzowskiej walki? „Będzie dobrze”
- Hooker o incydencie z Tsarukyanem: Złamał mi nos główką



