Nowo upieczony mistrz wagi ciężkiej UFC chce wielkich walk! Na ostatniej gali UFC 260 Francis Ngannou w drugiej rundzie znokautował Stipe Miocica i odebrał mu mistrzowski pas. Teraz Kameruńczyk najprawdopodobniej zawalczy z Jonem Jonesem, jednak zapytany o potencjalną walkę w formule bokserskiej odpowiedział, że jak najbardziej jest na tak!
Stipe Miocic jakiś czas temu udzielił wywiadu dla portalu TMZ Sport. Zapytany przez dziennikarza o potencjalną walkę w formule bokserskiej, odpowiedział, że jak najbardziej jest na tak i chciałby zawalczyć z Tysonem Furym.
Teraz dziennikarz TMZ Sport rozmawiał z nowym mistrzem, Francisem Ngannou. Zapytał Kameruńczyka oto, czy chciałby zająć miejsce Stipe’a i podjął rękawice z „Królem Cyganów”.
Pewny siebie Ngannou odpowiedział, że jak najbardziej byłby chętny na takie starcie!
„Absolutnie. Jestem na to otwarty. Pamiętaj, że boks był moim głównym marzeniem i wciąż mam w sobie ogień, sen i wierzę, że w pewnym momencie zrobię krok”. – odpowiedział Francis.
Oczywiście nie ma mowy o tym, aby walka odbyła się w najbliższym czasie, ponieważ Dana White negocjuje aktualnie warunki z Jonem Jonesem, który będzie kolejnym rywalem Ngannou. Tyson Fury natomiast zmierzy się latem tego roku z Anthonym Joshuą.
Dziennikarz TMZ Sport zapytał Ngannou również o potencjalną walkę z 54-letnim Mike Tysonem. Oczywiście starcie byłoby zakwalifikowane jako pokazowy pojedynek.
Ngannou krótko skomentował ten pomysł – „Nie chcę walczyć z Mikiem Tysonem, ale chciałbym walczyć z innym bokserem wagi ciężkiej, takim jak Tyson Fury”.
Źródło: TMZ Sport
- Tańcula nie gryzł się w język. Wymowna sugestia o zachowaniu Jacka Murańskiego [VIDEO]
- Ostre spojrzenia Jóźwiaka i Ryty. Zobacz face to face przed PRIME 18
- Makhachev wyciągnął wnioski z sensacyjnych porażek: U nas to tak nie działa
- Murański i Tańcula znów na kursie kolizyjnym. Gorąco zrobiło się za kulisami konferencji
- Makhachev nie zamierza kalkulować: Od pierwszego sprowadzenia będę szukał skończenia”



