Najman zabrał głos po KSW 77: „Nie wiem, na co się oburzacie. Przecież mówiłem wam, że to jest freak fight”
Zarówno przed, jak i po gali KSW 77 nie mogło zabraknąć komentarza Marcina Najmana. Freak fighter ponownie odniósł się do wczorajszego starcia legend.
Największa polska organizacja bardzo mocno zakończyła 2022 rok. Podczas wczorajszej gali KSW zobaczyliśmy wiele poddań, nokautów i zaciętych bojów. Wszystko zwieńczyło starcie legend, które niestety nie spełniło oczekiwań kibiców.
Walka Pudzianowskiego z Mamedem zakończyła się już w pierwszej odsłonie. Khalidov udowodnił, że technika wygrywa z siłą i rozbił byłego strongmana w pierwszej odsłonie. Gdy rzucił Pudzianowskim o matę i przejął kontrolę w parterze, było już po walce.
Najman zabrał głos po KSW 77
Głos w sprawie starcia legend zabrał były rywal Pudzianowskiego. Zawodnik High League Marcin Najman przed KSW 77 typował, że pojedynek może mieć dwa rozstrzygnięcia, a szanse obu zawodnik ocenił na 50/50. Jak się okazało, nie trafił z żadnym ze swoich typów, jednak raczej nikt nie spodziewał się tego, że Mamed w taki sposób rozprawi się z rywalem.
Komentarz freak fightera pojawił się także po walce. W nagraniu, jakie opublikował na swoich social mediach, zwrócił się do kibiców:
– Nie wiem, na co się tak oburzacie po walce Pudzian z Mamedem. Przecież mówiłem wam, że to jest również freak fight. To samo mówił Kawulski. Przecież taka różnica wagi to było coś takiego jak walki w słynnej federacji Pride. Tacy zawodnicy jak Akebono mierzyło się z dużo lżejszymi zawodnikami.
– W tych kategoriach na to patrzcie. Gdyby chodziło o sport, Pudzianowski by poszedł po walkę o pas z De Friesem. Zrobi naprawdę spore wydarzeni i wszystko ok. Mamedowi trzeba pogratulować, wygrał. O dziwo co mnie zaskoczyło, że potrafił tak Pudziana przewracać, będąc o tyle słabszym i o tyle lżejszym. Jak piórko.
Źródło: YouTube
- Dricus Du Plessis nie zamierza pomóc Usmanowi. „Nie pozwolę mu na takie zakończenie kariery”
- Pudzianowski już znalazł pierwszego rywala? „Don Kasjo” rzucił wyzwanie, a odpowiedź mówi wiele
- Tom Aspinall postawił na McGregora. Mistrz UFC przewiduje szybki nokaut
- Mariusz Pudzianowski przerwał milczenie. Jednym wpisem praktycznie rozwiał wszelkie spekulacje
- Dustin Poirier zaskoczył słowami o McGregorze: Ma dar od Boga



