Przez „Słowika” Kielce wycofują się z umowy z organizacją MMA-VIP! Gala odbędzie się w innym mieście?
Najman po raz kolejny przekroczył granicę? Tak właśnie uważa wiele osób, które oglądały pierwszą konferencję przed galą MMA-VIP 4.
Podczas wydarzenia „El Testosteron” przedstawił bossa organizacji. Na samym wstępie zaprosił zamaskowanego mężczyznę, który zasiadł na tronie znajdującym się na środku sceny. Kiedy odsłonił swoją twarz, okazało się, że jest to były szef gangu pruszkowskiego Andrzej Zieliński ps. „Słowik”.
Współpraca organizacji MMA-VIP z byłym gangsterem wywołała lawinę krytycznych komentarzy. Głos zabrał m.in. dziennikarz Krzysztof Stanowski, który nie szczędził ostrych słów i na swoich social mediach napisał:
– Trzeba być naprawdę idiotą, by współpracować i publicznie chwalić się współpracą z gangsterem, przestępcą i bydlakiem. Mam nadzieję, że firmy, które tam się reklamują, robią to po raz ostatni.
Jak się okazało, Najman z powodu współpracy ze „Słowikiem” może mieć problemy z zorganizowaniem wydarzenia. Gala ma odbyć się w Kielcach, jednak jak przekazał radny Marcin Stępniewski, miasto wycofuje się z podpisanej umowy.
– Kielce wstępnie wycofują się z podpisania umowy z MMA VIP po mojej interwencji i kontrowersjach medialnych. Współpraca z byłymi gangsterami takimi jak „Słowik” to coś obrzydliwego dlatego dziwie się, że było to rozważane. Planowana kwota za wynajem hali jest również „powalająca”.
Kielce wstępnie wycofują się z podpisania umowy z MMA VIP po mojej interwencji i kontrowersjach medialnych. Współpraca z byłymi gangsterami takimi jak „Słowik” to coś obrzydliwego dlatego dziwie się, że było to rozważane. Planowana kwota za wynajem hali jest również „powalająca”.
— Marcin Stępniewski🇵🇱 (@M_Stepniewski) January 9, 2022
Źródło: Twitter
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes
- UFC 331: Joshua Van pokonał Alexandre Pantoję. Wyrównana walka wieczoru o pas



