Kowalkiewicz o hejterach: „To ich jedyna rozrywka? Każdego dnia, kiedy sprawdzam social media…”
Karolina Kowalkiewicz musiała zmierzyć się z ogromnym hejtem, kiedy ogłosiła, że powraca do oktagonu i stoczy kolejny pojedynek w UFC.
Zawodniczka jest aktualnie po serii pięciu porażek. Ostatni raz walczyła na gali UFC 265 i została poddana w pierwszej rundzie przez Jessice Penne. Już wtedy Kowalkiewicz była bardzo mocno krytykowana, a Internauci nie szczędzili jej ostrych słów oraz radzili, by więcej nie wchodziła do klatki.
Podobnie było i tym razem. Wiadomość o powrocie do oktagonu spotkała się z ogromnym hejtem. Zawodniczka nie wytrzymała i zamieściła na swoich social mediach nagranie, na którym zalana łzami mówi:
– Nie wiem, co ludzie mają w głowach… Rzadko czytam komentarze, tak z ciekawości weszłam, żeby zobaczyć, co napisali. I poczytałam komentarze ludzi… Powiem Wam, że jest mi cholernie przykro. W ogóle tego nie rozumiem. Z jaką łatwością można na drugiego człowieka wylewać wiadro pomyj. Oceniać jego życia, nie mając pojęcia o tym życiu. Jest mi cholernie przykro, ale mimo wszystko i tak dalej będę robić swoje, a Wy się skupcie na sobie.
Teraz w wywiadzie z Polsat Sport poruszyła temat powrotu do klatki i fali hejtu. Fighterka przyznała, że do walki zostało jeszcze wiele miesięcy, więc nie może podać nazwiska swojej rywalki. Wspomniała również o problemach ze zdrowiem. Ostatecznie jednak lekarze dali jej zielone światło, jednak jednocześnie radzili, by odpuściła sobie kolejne pojedynki.
Natomiast jeśli chodzi o komentarze Internautów i nagranie, które udostępniła, powiedziała:
– Ogólnie jestem beksą. Płaczę z wielu powodów, a wtedy miałem akurat gorszy dzień. Przeczytałem te komentarze i coś mi puściło. Na pewno każdy sportowiec zetknął się z hejtem na pewnym etapie. Każdego dnia, kiedy sprawdzam media społecznościowe, to muszę zmierzyć się z takimi wiadomościami. To nie jest przyjemne. Jak ludzie mogą zachowywać się w taki sposób? To ich jedyna rozrywka w życiu?
Źródło: Polsat Sport
- Wojsław Rysiewski zabrał głos ws. kontrowersyjnego rankingu KSW. Wyjaśnił pozycje Gallona i Masaeva
- Max Holloway odpowiedział na trash talk McGregora: Niech mówi, co chce. Byle wyszedł do walki
- Oficjalnie: Mateusz Gamrot poznał rywala na kolejną walkę w UFC. Czeka go pięć rund
- Jon Jones zwrócił się do Topurii i Chimaeva. Wskazał, co muszą zrobić po bolesnych porażkach
- Jon Jones wspiera powrót McGregora na UFC 329: Przeszedł wiele, ale zawsze się podnosi



