Żona Akopa Szostaka zabrała głos po gali KSW 62: „Walk było 9. W każdej ktoś wygrał, ktoś przegrał…”
Akop Szostak, który po ponad 2-letniej przerwie powrócił do organizacji KSW, na wczorajsze gali zmierzył się z Szymonem Kołeckim.
W walce wieczoru nie zobaczyliśmy niespodzianki. Bardziej doświadczony Kołecki rozprawił się z przeciwnikiem w jedyne 45 sekund. Trafił prawym podbródkowym, po którym Akop wylądował na deskach, a sędzia przerwał pojedynek.
Nikt nie miał wątpliwości, że będzie to łatwe starcie dla Kołeckiego. Szostak jednak trafił kilka celnych ciosów, ale Szymon przyznał po walce, że nie zrobiły one na nim żadnego wrażenia. Były sztangista na wczorajszej gali wygrał 10 pojedynek w karierze, w tym 9 przed czasem.
Akop poniósł natomiast kolejną błyskawiczną porażkę. Łącznie w całej karierze przegrał 4 walki. W samym KSW jego bilans to 0 zwycięstw, 2 przegrane i 1 walka rozstrzygnięta jako no-contest po tym, jak wsadził palec w oko swojego przeciwnika.
ŻONA AKOPA SZOSTAKA ZABRAŁA GŁOS PO WALCE Z SZYMONEM KOŁECKIM
Sylwia Szostak zabrała głos po kolejnej przegranej walce męża. Po gali KSW 62 na jej Instagramie pojawiło się nagranie, na którym przekazała:
– Już jesteśmy w domu, bardzo dziękuję za wszystkie wiadomości. Walk na gali było dziewięć i w każdej ktoś wygrał, i ktoś przegrał. Takie jest życie. Ostatnio było dobrze, ale nie tym razem. Ryzyko jest zawsze.
— MMASHOTS (@MMASHOTS1) July 18, 2021
Źródło: Instagram
- Dustin Poirier zaskoczył słowami o McGregorze: Ma dar od Boga
- Szef GROMDY o kolejnym rywalu Don Diego: My wiemy, kibice się domyślają [VIDEO]
- Dustin Poirier opowiedział o walce z depresją. Wyjaśnił kulisy głośnego incydentu na lotnisku
- Paddy Pimblett ma plan po UFC 329. Chce walki z Conorem McGregorem w Madison Square Garden
- Max Holloway stanął w obronie Charlesa Oliveiry. „Nie mam prawa narzekać”



