Kawulski o negocjacjach z Soldiciem: „Walczymy o niego. Pieniądze, których zażądał są…”
Szef KSW zabrał głos w sprawie negocjacji z Roberto Soldiciem. Twierdzi, że organizacja nadal walczy o jedną z największych europejskich gwiazd MMA.
Chorwatowi został ostatni pojedynek w KSW i musi podjąć decyzję w sprawie swojej przyszłości. Może przedłużyć kontrakt z polską organizacją albo przejść do UFC. W ostatnich wywiadach zdradził jednak, że wybrał amerykańskiego giganta:
– Wierzę, że takie nazwisko dałoby mi odpowiednią motywację, a walka ze mną nie byłaby dla niego łatwa. Musiałby mieć mocną formę, żeby mnie skończyć. Zawsze idzie do przodu i łamie cię mentalnie. Chciałbym też sprawdzić się w tym elemencie. Już teraz oczami wyobraźni widzę, że jestem w stanie to zrobić i dlatego wybrałem UFC – powiedział w Podcast Inkubator zapytany o pojedynek z Kamaru Usmanem.
Szef KSW o negocjacjach z Soldiciem
Maciej Kawulski udzielił jednak wywiadu Mateuszowi Kaniowskiemu, w którym zabrał głos w sprawie negocjacji z podwójnym mistrzem KSW. Stwierdził, że organizacja nadal walczy o Chorwata, jednak ten zażądał zbyt dużych pieniędzy, których KSW nie jest w stanie mu zapewnić.
– Walczymy, mówiąc najprościej. Walczymy o niego. Jak wiesz, mamy w kontrakcie jeszcze jedną walkę. Kontrakt jest obarczony pewnymi ograniczeniami czasowymi, więc próbujemy się przede wszystkim porozumieć co do daty i możliwości stoczenia tego kolejnego starcia.
– Ale jakby, żeby tutaj nie kozaczyć… Bardzo chcielibyśmy, żeby został. Myślę, że pieniądze, których zażądał, są leciutko przeszacowane. Znowu, nie mówię tu o jego umiejętnościach, tylko mówię tu o naszych możliwościach. I jeżeli znajdziemy jakąś platformę, która będzie rozsądniejsza, to bardzo bym chciał, żeby dla nas walczył dalej. Więcej walk. Cztery, pięć, dziesięć, zawsze.
Źródło: YouTube
- Wojsław Rysiewski zabrał głos ws. kontrowersyjnego rankingu KSW. Wyjaśnił pozycje Gallona i Masaeva
- Max Holloway odpowiedział na trash talk McGregora: Niech mówi, co chce. Byle wyszedł do walki
- Oficjalnie: Mateusz Gamrot poznał rywala na kolejną walkę w UFC. Czeka go pięć rund
- Jon Jones zwrócił się do Topurii i Chimaeva. Wskazał, co muszą zrobić po bolesnych porażkach
- Jon Jones wspiera powrót McGregora na UFC 329: Przeszedł wiele, ale zawsze się podnosi



