(VIDEO) Kibicie Legii przywitali Arkadiusza Wrzoska po historycznej walce z Badrem Harim
Arkadiusz Wrzosek ostatnim występem w ringu zapisał się na kartach historii. Polak przetrwał ciężkie momenty w walce z legendą kick-boxingu i popisał się jednym z największych comebacków, jakie widzieliśmy w sportach walki.
Na gali Glory 78, która odbyła się w Rotterdamie, Arkadiusz Wrzosek zmierzył się z Badrem Harim. Polak trzykrotnie leżał na deskach, jednak w drugiej odsłonie trafił przeciwnika wysokim kopnięciem w głowę. Hari padł znokautowany na deski i przegrał starcie z Polakiem.
Dla Wrzoska było to 14 zwycięstwo w 19 walkach. Natomiast legenda kick-boxingu poniosła 16 porażkę w 122 pojedynkach. Hari aż 92 razy wygrał przez nokaut.
Wrzosek, który jest wiernym kibicem Legii, przed pojedynkiem powiedział – Z Legią jestem związany od urodzenia. Nie nazwałbym tego jednak nigdy zajawką, bo to oznaczałoby coś chwilowego. Legia nie jest fanaberią. Wychowałem się na Powiślu, od kiedy mogłem poruszać się po mieście samodzielnie, chłonę bycie legionistą. Chodzę na mecze Legii. To miłość, która jest przekazywana od dzieciństwa. Legioniści są moimi braćmi, na wyjazdach byliśmy już wszędzie i to naprawdę jest niepowtarzalny klimat. Nie będę tego ukrywał, ale większość tego, co osiągnąłem, zawdzięczam Legii. To ona ukształtowała mnie jako człowieka i również zbliżająca się walka będzie miała miejsce w dużej części dzięki niej.
Fighter mógł liczyć na wsparcie kibiców Legii. Kiedy Wrzosek pojawił się na stadionie, podziękowali mu za wielki sukces, jaki odniósł na gali w Rotterdamie.
– Dziękuję wszystkim za wsparcie, a mojej drużynie za ciężki obóz. Nigdy nie zapomnę!!! – napisał na Instagramie zawodnik.
Źródło: Instagram
- Arab nie ukrywa swoich ambicji. Chce sprawdzić się w KSW
- Don Diego wraca do obrony pasa! GROMDA zapowiada wielkie emocje na gali POLSKIE KOLOSEUM
- Dyrektor biznesowy UFC stanął za Dustinem Poirierem. Zawodnik ujawnił, jak zareagowało UFC po aferze
- Menedżer Islama Makhacheva odpowiedział Ianowi Garry’emu: Ktoś musi sprowadzić go na ziemię
- Paddy Pimblett zadrwił z Ilii Topurii. Kupił pamiątkę po jego porażce za fortunę



