Łukasz Różański znokautuje Artura Szpilkę? Trening przed pojedynkiem o pas WBC International [WIDEO]
Już jutro w Rzeszowie dojdzie do pojedynku o pas WBC International w kategorii bridger. W main evencie gali Knockout Boxing Night 15 Artur Szpilka zmierzy się z Łukaszem Różańskim.
Drugi z zawodników, mimo że ma mniejsze doświadczenie, to jest stawiany w roli faworyta. Różański dotychczas nie poniósł żadnej porażki. Wygrał 13 pojedynków, w tym 12 przez nokaut. Dla pięściarza będzie to najważniejsze starcie w karierze.
– Ja strasznie dużo rund zrobiłem od początku stycznia i zadaniowych i sparingowych, nawet nie chcę mówić cyfry, bo pewnie bym się spotkał ze słowami krytyki, ale to dla mojego dobra trener tak zaplanował – przyznał pięściarz, zapewniając, że jest odpowiednio przygotowany.
Zawodnik skupia się wyłącznie na starciu z Arturem Szpilką. Wygrana sprawi, że może zyskać naprawdę dużo, gdyż będzie to największe nazwisko, ze wszystkich dotychczasowych rywali.
– Ja się nastawiam wyłącznie na niedzielę i walkę. Większość kibiców, którzy pojawią się w hali, będzie trzymać kciuki za mnie. Chcę się pokazać z jak najlepszej strony i udowodnić, że w Rzeszowie też można odpowiednio przygotować się do takiego pojedynku. Plan jest prosty, wychodzę na ring, wygrywam, a potem jadę z dziewczyną na zasłużone wakacje – przyznał pięściarz.
Różański jest naprawdę dużym faworytem tego pojedynku, a w ostatnich dniach kursy ponownie uległy zmianie. Czy słusznie? Przecież to Artur Szpilka jest o wiele bardziej doświadczonym pięściarzem, który toczył boje z najlepszymi na świecie.
Na wygranej „Szpili” można zatem nieźle zarobić.
Kursy na walkę:
Jeśli chcesz obstawić walkę, zarejestruj się – tutaj. Na start odbierzesz darmowy zakład za 29 zł.
—> Obstaw galę KBN 15 bez ryzyka do 200 zł <—

Źródło: ringpolska.pl
- Denis Labryga wyzwany przez weterana MMA: Chętnie zmiotę Cię z planszy
- Walka o pas na GROMDA 25! Wielkie emocje już 29 maja
- Rywal Gamrota bez żadnej presji na UFC 327: Ta walka zmieni moje życie
- Tomasz Bezrąk brutalnie szczerze o roli prezesa PRIME MMA: Coraz bardziej się przekonuję, że…
- Ian Garry wbija szpilkę Makhachevowi: Rączka już zdrowa?



