KSW

Gamrot liczy na rewanż Mańkowski vs Soldić! „Cały czas Borysowi gadam, że jeszcze kiedyś musi złapać tego Roberto i po prostu…”

Mateusz Gamrot mocno zaskoczył swoimi słowami. Przyznał, że chciałby jeszcze raz zobaczyć, jak jego przyjaciel Borys Mańkowski walczy z Roberto Soldiciem.

W grudniu 2017 roku odbyła się gala KSW 41, podczas której w największej polskiej organizacji MMA zadebiutował Roberto Soldić. Fighter wziął walkę zaledwie nieco ponad tydzień przed galą, gdyż kontuzjowany Dricus Du Plessis nie mógł zmierzyć się z ówczesnym mistrzem, jakim był Borys Mańkowski.

Dla Polaka była to 4 obrona pasa kategorii półśredniej. Mańkowski nosił tytuł mistrzowski od 2014 roku, kiedy to poddał Aslambek Saidov.

22-letni ówcześnie Roberto Soldić w brutalny sposób rozprawił się z „Diabłem Tasmańskim”. W trzeciej odsłonie rozbił go tak mocno, że Mańkowski nie był w stanie podnieść się z maty i o własnych siłach wrócić do swojego narożnika.

Team Polaka, w którym znajdował się m.in. Mateusz Gamrot w obawie o zdrowie zawodnika, zdecydował się na poddanie pojedynku i po trzeciej odsłonie walka została przerwana, a pas trafił w ręce nowego mistrza Roberto Soldicia.

Po tamtej walce zaczęły pojawiać się komentarze, że Chorwat „zabrał Mańkowskiemu duszę” i że były mistrz nie powróci już do pełni swoich możliwości po tym, co zafundował mu rywal.

Sprawdź!  Wielki rewanż w MMA? Szpilka zaprasza byłego rywala do KSW! [VIDEO]

Kilka miesięcy temu Borys odniósł się do tych słów i uznał, że nic takiego jak „zabranie duszy” nie miało miejsca.

– Jeśli chodzi o Soldicia, to Soldić mnie zdominował bardzo mocno, ale w sumie patrząc na to, co zrobił dalej z resztą zawodników, to wypadłem na ich tle nawet nieźle. Wtedy tego nikt nie zakładał, bo wtedy nikt go tak dobrze nie znał, a wszyscy teraz widzimy, co odpierdziela. Powiedzmy sobie szczerze, jest Robocopem nie tylko z ksywy, tylko naprawdę jest tym Robocopem – przyznał podczas cage’a przed galą FAME 11.

Co ciekawe, teraz Mateusz Gamrot stwierdził, że chciałby jeszcze raz zobaczyć Mańkowskiego w walce z Roberto Soldiciem. Zawodnik UFC liczy na to, że jego przyjaciel będzie miał jeszcze okazję na zrewanżowanie się za tamtą porażkę.

– Ja bym Borysa wystawił jeszcze raz. Nie No, teraz to pół żartem, pół serio powiedziałem, bo ja cały czas Borysowi gadam, że jeszcze kiedyś musi złapać tego Roberto i po prostu się zrewanżować. Ogólnie podtrzymuję to, że jeszcze bym to kiedyś w przyszłości zobaczył – powiedział w programie Oktagon Live.

Sprawdź!  KSW 84. Dominacja Mieczkowskiego! Brutalnie zmasakrował faworyzowanego rywala (VIDEO)

Źródło: YouTube

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.