UFC

UFC 298: Festiwal low kicków Whittakera. Pokonał Costę decyzją sędziów! [WIDEO]

Za nami emocjonujący co-main event gali UFC 298! Były mistrz wagi średniej Robert Whittaker zmierzył się z niebezpiecznym Paulo Costą.

Australijczyk w ostatnich dwóch latach przegrywał dwukrotnie, ale warto zaznaczyć, że padał ofiarą ówczesnego oraz obecnego mistrza dywizji. W 2022 roku Israel Adesanya pokonał go pewną decyzją, a w lipcu ubiegłego roku ciosami w 2. rundzie skończył go Dricus Du Plessis. Robert Whittaker wciąż jednak okupował 3. pozycję w rankingu, niejednokrotnie udowadniając, że ciężko o lepszego średniego w organizacji.

To samo chciałby móc powiedzieć jego dzisiejszy oponent, Paulo Costa. Brazylijczyk do 2020 roku pozostawał niepokonany i imponował formą. Po dotkliwej porażce z rąk wspominanego Adesanyi „Borrachinha” bardzo się jednak zmienił. Walka Costy na UFC 298 była zaledwie trzecią od tamtej przegranej. Reprezentant Kraju Kawy przegrał przez decyzję z Vettorim, ale pokonał leciwego Luke’a Rockholda.

UFC 298: Whittaker vs Costa – RELACJA

RUNDA 1

Costa natychmiast skrócił dystans, Whittaker zaatakował go low kickami. Australijczyk stara się nimi unieruchomić Brazylijczyka, który szuka swojej szansy. Trafił kilkoma ciosami, zagroził też high kickiem. Kapitalnie zszedł z linii „The Reaper”, po czym trafił potężnym prawym! Rozkręca się Whittaker, który choć wyłapał kilka lewych, to nie przestaje posyłać potężne low kicki. Znakomicie w stójce wygląda Australijczyk, który nadział się na kontrę Brazylijczyka. Paulo Costa bije obszerne ciosy, ale robi to „z miejsca”, za co karci go Rob. Szuka dołów „Borrachinha”, celnie bije też na głowę i trafił w ostatnich sekundach czystym kopnięciem na głowę Whittakera!

RUNDA 2

Sprawdź!  Szef KSW doradza UFC! "To słaby rynek, naprawdę niegotowy..."

Whittaker zaczął agresywnymi low kckami, ucieka nogą Paulo Costa. „Borrachinha” próbuje kontrować sierpem, dobry lewy high kick w jego wykonaniu. „The Reaper” postraszył kolejną akcją i kopnięciem na głowę! Costa zainkasował już potężną ilość kopnięć na nogę wykroczną, nie przestaje obijać prostymi twarzy Australijczyka. Wymiana krótkich bokserskich kombinacji, Brazylijczyk zaczyna dochodzić do głosu w tej rundzie, ale Whittaker kapitalnie celuje sierpem i prostym, gdy tylko widzi „okienko”. Costa zachęca Roberta do kontynuowania ofensywy, były mistrz znakomicie blokuje próbę wysokiego kopnięcia. Whittaker końcówkę tej rundy mógł zapisać na swoją korzyść.

RUNDA 3

Costa tym razem nie czeka i od razu rozpuszcza ręce w kombinacji. Tym samym odpowiada Whittaker, który w porównaniu do rywala miesza płaszczyznę uderzeń. Brazylijczyk celuje w głowę Australijczyka i tym razem to on ruszył z potężnymi low kickami. Rozbita twarz Whittakera, ale skutecznie atakuje krótkimi seriami. Costa nakręca publiczność, ale sam bije z dystansu, nie wchodzi w otwartą wymianę. „The Reaper” spokojnie prowadzi tę odsłonę, zdecydowanie większa aktywność po stronie Costy, który przestrzelił okrężnym kopnięciem. Dużo mniej low kicków posłał w tej odsłonie Whittaker, który do końca walki posyłał szybkie kombinacje.

Sprawdź!  Mateusz Borek skomentował porażkę Jana Błachowicza! "Niestety sport bywa biznesem"

Wynik walki: Robert Whittaker wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów!

Artykuł w trakcie aktualizacji.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.