UFC

Ostatnie spotkanie przed UFC Baku. Oleksiejczuk i Magomedov stanęli naprzeciw siebie

Do rozpoczęcia gali UFC Baku pozostały już tylko godziny. W piątek zawodnicy pojawili się na oficjalnej ceremonii ważenia, gdzie tradycyjnie doszło do ostatnich face to face przed wejściem do oktagonu.

Już w tę sobotę UFC zadebiutuje w stolicy Azerbejdżanu. Karta wstępna rozpocznie się o godzinie 15:00 czasu polskiego, natomiast trzy godziny później wystartuje karta główna. Otworzy ją pojedynek Michała Oleksiejczuka z Abusem Magomedovem.

Wszystkie walki UFC Baku obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TYPKURSBUKMACHER
Michał Oleksiejczuk wygra walkę1.91FORTUNA
Abus Magomedov wygra walkę1.87FORTUNA

Ceremonia ważenia za nami. Czas na walki

Po porannym ważeniu organizacja zaprosiła zawodników na oficjalną ceremonię. Na scenie pojawili się uczestnicy najważniejszych pojedynków gali, którzy po raz ostatni spojrzeli sobie w oczy przed sobotnimi starciami.

Sprawdź!  Khabib Nurmagomedov wspomina walkę z McGregorem: To były moje wakacje

Wśród nich znalazł się również Michał Oleksiejczuk. Polski „Husarz” przyjechał do Baku kilka dni wcześniej i zdążył już zdobyć uznanie miejscowych kibiców. Przed hotelem rozdawał fanom gadżety otrzymane od UFC, a jego zachowanie spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem.

Podczas ceremonii nie było już jednak miejsca na uśmiechy. Naprzeciw Oleksiejczuka stanął Abus Magomedov. Reprezentujący Niemcy zawodnik pochodzący z Dagestanu wraca do rywalizacji po przegranej z Joe Pyferem i będzie chciał przerwać niekorzystną serię.

Sobotni pojedynek może mieć duże znaczenie dla obu zawodników. Oleksiejczuk powalczy o czwarte zwycięstwo z rzędu, natomiast Magomedov stanie przed szansą odbudowania swojej pozycji w kategorii średniej.

Poniżej możecie obejrzeć nagranie z oficjalnej ceremonii ważenia przed galą UFC Baku:

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.