MMA VIP

(VIDEO) Marcin Najman przygotowuje się do kolejnej walki. Zaprezentował swoją szybkość: „Nie czas odchodzić…”

Marcin Najman po kolejnej krótkiej emeryturze powrócił na salę treningową i przygotowuje się do nadchodzącego starcia z Rysiem „Szczeną”.

W ostatniej walce na gali MMA-VIP 1 „El Testosteron” zmierzył się z „Taxi Złotówą”. Dla freak fightera było to drugie starcie w karierze, jednak Najman nie stanowił dla niego większego wyzwania. Szymon Wrzesień skończył pojedynek już w drugiej odsłonie.

Dla „El Testosterona” był to 9 pojedynek i 6 porażka w MMA. Starcie miało być ostatecznym pożegnaniem Najmana ze sportami walki. Zawodnik zapewniał, że to już ostatnia emerytura w jego karierze i więcej nie powróci do klatki, ani do ringu.

Szybko jednak pojawiły się ciekawe oferty walki, a Najman zadeklarował, że powraca do formuły MMA. Wśród potencjalnych rywali znalazł się prezes organizacji FEN Paweł Jóźwiak, czy Jacek Murański. Zawodnik z Częstochowy proponował również rewanż „Bonusowi BGC”. Ten jednak nie spełnił warunku i przegrał swoją ostatnią walkę.

Najman na powrót do klatki wybrał sobie niedoświadczonego rywala, który ma na swoim koncie zaledwie jedną krótką walkę. Już 29 października „El Testosteron” zmierzy się z Ryszardem „Szczeną” Dąbrowskim, który zadebiutował na gali MMA-VIP 2.

Sprawdź!  Jacek Murański potwierdza, że zawalczy z El Testosteronem na MMA-VIP 3! Najman odpowiada: "Dostaniesz na dziurę i skończy się twoje wątpliwe 5 minut sławy konusie"

Debiutant zmierzył się z „Psychotropem”, jednak nie miał okazji pokazać zbyt wiele, gdyż walka zakończyła się już w pierwszej rundzie z powodu kontuzji rywala. Najman mimo 6 przegranych w 9 pojedynkach, tym razem nie powinien mieć większych problemów ze swoim przeciwnikiem.

Były zawodnik takich organizacji jak KSW czy Fame MMA opublikował na swoich social mediach krótkie nagranie z treningu, na którym prezentuje swoją szybkość.

Nie czas odchodzić😎 Jestem Najman. Marcin Najman👊 – napisał „El Testosteron”

Źródło: Facebook

Sprawdź!  [WIDEO] Adam Kowalski po prawdziwej wojnie wypunktował Marcina Filipczaka na FEN 35

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *